W przypadku kupna samochodu z wadami bardzo istotne jest szybkie podjęcie odpowiednich kroków prawnych. Poniżej opisuję jak wybrać przepisy, zebrać dowody i doprowadzić do odstąpienia od umowy, obniżenia ceny, naprawy lub wymiany pojazdu, stosownie do wyboru kupującego. Artykuł jest aktualny na 2026 rok.
SPIS TREŚCI
Ustal, na które przepisy się powołasz
Najpierw należy ustalić jakie przepisy będą miały zastosowanie do naszej sprawy. Strony transakcji, gdzie (K) to kupujący, a (S) to sprzedawca, mogą być następujące:
- konsument (K) – przedsiębiorca (S),
- przedsiębiorca (K) – przedsiębiorca (S)
- osoba fizyczna niebędąca przedsiębiorcą (K) – os. fiz. nieb. przedsiębiorcą (S)
Sytuacja nr 1 (konsument kupuje od przedsiębiorcy) będzie miała miejsce przede wszystkim, gdy kupimy samochód z wadami ukrytymi od komisu lub w salonie i nie prowadzimy działalności gospodarczej. Co ciekawe, można też zastosować te przepisy, gdy kupujący prowadzi jednoosobową działalność gospodarczą niezwiązaną z motoryzacją (np. masażysta, architekt, pielęgniarka itp.). Wtedy korzystasz z Ustawy o prawach konsumenta.
Sytuacja nr 2 (dwóch przedsiębiorców) jest bardziej skomplikowana. Najczęściej kupujący będzie musiał powołać się na Kodeks cywilny, ale warto skonsultować z prawnikiem, czy nie da się ustalić statusu konsumenta, o którym piszę wyżej.
Sytuacja nr 3 (umowę zawierają dwie osoby niemające firmy) to klasyczna transakcja pomiędzy dwiema osobami nieprowadzącymi działalności gospodarczej. Wtedy kupujący formułuje swoje roszczenia w oparciu o Kodeks cywilny.

Pomoc prawna
Jeśli jesteś zainteresowany naszą pomocą lub bezpłatną poradą opisz Twoją sprawę korzystając z tego formularza. W odpowiedzi otrzymasz bezpłatną analizę sprawy oraz propozycję pomocy z naszej strony wraz z wyceną.
Zbierz dowody
Sprzedawca często będzie kwestionował swoją odpowiedzialność lub grał na zwłokę. Dochodzenie od niego roszczeń, nie uniemożliwia korzystania z wadliwego pojazdu. Należy jednak dokumentować wszelkie naprawy i poniesione koszty (faktury, paragony, oświadczenia i dane mechaników), tak aby możliwe było ich późniejsze dochodzenie od sprzedawcy.
Zadbaj o zdjęcia wad. Jeśli samochód będzie w warsztacie, w trakcie napraw niech zdjęcia będą wykonane „od ogółu do szczegółu”, czyli najpierw cały samochód, później fragment będący przedmiotem naprawy, później zbliżenia na wadę. W końcu skąd sąd lub biegły mają wiedzieć, że zdjęcie ze zbliżeniem na nagar na świecach pochodzi z wadliwego pojazdu?
Wszelki kontakt ze sprzedawcą powinien odbywać się w formie listów (poleconych lub poleconych za zwrotnym potwierdzeniem odbioru), przy zachowaniu kopii wysyłanych pism. Rozmowy powinny być nagrywane lub powinny odbywać się przy udziale świadków.
Jeśli planujesz zwrot samochodu po zakupie i nie korzystasz z niego, warto umieścić go na strzeżonym parkingu lub w innym miejscu nieznanym sprzedawcy. Należy to też zrobić jeśli planujemy zatrzymać samochód, ale korzystanie z niego jest niemożliwe do czasu naprawy.
Zastanów się co chcesz osiągnąć
Co planujesz? Zwrócić samochód sprzedawcy? A może odpowiada Ci sytuacja, w której sprzedawca samochód naprawi? A może poniosłeś już koszty napraw i chcesz odszkodowania? Postaraj się dostosować swoje oczekiwania do obowiązujących przepisów.
Przykładowo jeśli jesteś konsumentem, musisz pamiętać o tzw. sekwencyjności roszczeń i najpierw zażądać naprawy lub wymiany pojazdu, a dopiero później możesz odstąpić od umowy. Nie martw się tym. Sprzedawca w większości spraw i tak nie zdoła w sposób zgodny z wymogami Ustawy o prawach konsumenta naprawić pojazdu, więc i tak będziesz mógł odstąpić od umowy.
Uprawnienia konsumenta
Pamiętaj o sekwencyjności roszczeń! W pierwszym piśmie zażądaj naprawy pojazdu, zakreśl termin wynoszący min. 14 dni i zadeklaruj udostępnienie pojazdu. Po upływie tego terminu, w kolejnym piśmie możesz odstąpić od umowy lub obniżyć cenę pojazdu.
Gdyby jednak sprzedawca zadeklarował chęć usuwania wad powiedz „sprawdzam”.Zapytaj na czym ma polegać usuwanie wad, gdzie ono nastąpi, czy nie zostaną użyte używane części. Skontaktuj się z naszą kancelarią, żeby otrzymać protokół przekazania pojazdu do naprawy i odbioru pojazdu z naprawy.
Większość sprzedawców, w takiej sytuacji, albo postara się przy naprawie albo z niej zrezygnuje, a Ty będziesz miał wolną rękę do odstąpienia od umowy albo obniżenia ceny.
Ustawa o prawach konsumenta
Art. 43d. [Uprawnienia konsumenta w przypadku braku zgodności z umową]
1. Jeżeli towar jest niezgodny z umową, konsument może żądać jego naprawy lub wymiany.
2. Przedsiębiorca może dokonać wymiany, gdy konsument żąda naprawy, lub przedsiębiorca może dokonać naprawy, gdy konsument żąda wymiany, jeżeli doprowadzenie do zgodności towaru z umową w sposób wybrany przez konsumenta jest niemożliwe albo wymagałoby nadmiernych kosztów dla przedsiębiorcy. (…)
Art. 43e. [Obniżenie ceny; odstąpienie od umowy]
1. Jeżeli towar jest niezgodny z umową, konsument może złożyć oświadczenie o obniżeniu ceny albo odstąpieniu od umowy, gdy:
1) przedsiębiorca odmówił doprowadzenia towaru do zgodności z umową zgodnie z art. 43d ust. 2;
2) przedsiębiorca nie doprowadził towaru do zgodności z umową zgodnie z art. 43d ust. 4-6;
3) brak zgodności towaru z umową występuje nadal, mimo że przedsiębiorca próbował doprowadzić towar do zgodności z umową;
4) brak zgodności towaru z umową jest na tyle istotny, że uzasadnia obniżenie ceny albo odstąpienie od umowy bez uprzedniego skorzystania ze środków ochrony określonych w art. 43d;
5) z oświadczenia przedsiębiorcy lub okoliczności wyraźnie wynika, że nie doprowadzi on towaru do zgodności z umową w rozsądnym czasie lub bez nadmiernych niedogodności dla konsumenta. (…)
4. Konsument nie może odstąpić od umowy, jeżeli brak zgodności towaru z umową jest nieistotny. Domniemywa się, że brak zgodności towaru z umową jest istotny. (…)
Uprawnienia nie-konsumenta
Jeśli dobrze udokumentowałeś wady i jesteś pewny swoich roszczeń, możesz je już określić w pierwszym piśmie. Jeśli uprawnieniem, które chcesz realizować jest odstąpienie od umowy, bezpiecznie będzie najpierw skonsultować to z naszą kancelarią. W wielu przypadkach złożenie takiego oświadczenia warto zostawić na ostatnie pismo, a w pierwszym jedynie zawiadomić o wadach.
Możesz wybrać jedno z czterech uprawnień (odstąpienie, obniżenie ceny, żądanie naprawy, żądanie wymiany).
Kodeks cywilny
Art. 560 [Odstąpienie; obniżenie ceny]
§ 1. Jeżeli rzecz sprzedana ma wadę, kupujący może złożyć oświadczenie o obniżeniu ceny albo odstąpieniu od umowy, chyba że sprzedawca niezwłocznie i bez nadmiernych niedogodności dla kupującego wymieni rzecz wadliwą na wolną od wad albo wadę usunie. (…)
§ 3. Obniżona cena powinna pozostawać w takiej proporcji do ceny wynikającej z umowy, w jakiej wartość rzeczy z wadą pozostaje do wartości rzeczy bez wady.
§ 4. Kupujący nie może odstąpić od umowy, jeżeli wada jest nieistotna.
Art. 561. [Wymiana rzeczy, usunięcie wady]
§ 1. Jeżeli rzecz sprzedana ma wadę, kupujący może żądać wymiany rzeczy na wolną od wad albo usunięcia wady.
Pułapki na kupującego nie-konsumenta
Ustal czy w umowie nie wyłączono uprawnień kupującego z tytułu rękojmi. W takim przypadku zwrot samochodu po zakupie lub uzyskanie odszkodowania nie jest niemożliwe, ale jest trudniejsze. Jeśli podejrzewasz, że w Twojej umowie wyłączono rękojmię („kupujący nie będzie wnosił roszczeń” / „strony wyłączają rękojmię”), zapoznaj się z naszym artykułem o niekorzystnych wzorach umów sprzedaży.
Postanowienie umowne „kupujący zapoznał się ze stanem technicznym i nie wnosi do niego uwag” nie jest wyłączeniem rękojmi i nie należy się nim przejmować. Szerzej opisujemy to w tym artykule.
Art. 558. § 1. Strony mogą odpowiedzialność z tytułu rękojmi rozszerzyć, ograniczyć lub wyłączyć. Jednakże w umowach z udziałem konsumentów ograniczenie lub wyłączenie odpowiedzialności z tytułu rękojmi jest dopuszczalne tylko w wypadkach określonych w przepisach szczególnych.
§ 2. Wyłączenie lub ograniczenie odpowiedzialności z tytułu rękojmi jest bezskuteczne, jeżeli sprzedawca zataił podstępnie wadę przed kupującym.
Co napisać w piśmie do sprzedawcy
Dokładnie opisz wady. Możesz załączyć dowody na ich okoliczność, przy czym pamiętaj, że udostępnienie pełnego materiału dowodowego może nie być odpowiednią taktyką w sporze, w szczególności, jeśli uważasz, że sprzedawca o wadzie wiedział, a Ty zostałeś oszukany.
W piśmie należy wskazać, że proponujemy sprzedawcy kontakt w celu udostępnienia mu pojazdu do oględzin, tak aby sam mógł przekonać się o wadach. Dzięki temu wykażemy inicjatywę wymaganą zarówno przez art. 561(2) Kodeksu cywilnego jak i . Ewentualna bierność lub odmowa sprzedawcy obciąży tylko jego.
Kodeks cywilny
Art. 561(2). § 1. Kupujący, który wykonuje uprawnienia z tytułu rękojmi, jest obowiązany na koszt sprzedawcy dostarczyć rzecz wadliwą (…) do miejsca, w którym rzecz została wydana kupującemu.
§ 2. Jeżeli ze względu na rodzaj rzeczy (…) dostarczenie rzeczy przez kupującego byłoby nadmiernie utrudnione, kupujący obowiązany jest udostępnić rzecz sprzedawcy w miejscu, w którym rzecz się znajduje.
Ustawa o prawach konsumenta
Art. 43d. [Naprawa lub wymiana] (…)
5. Konsument udostępnia przedsiębiorcy towar podlegający naprawie lub wymianie. Przedsiębiorca odbiera od konsumenta towar na swój koszt.
Art. 43e. [Obniżenie ceny lub odstąpienie od umowy] (…)
6. W razie odstąpienia od umowy konsument niezwłocznie zwraca towar przedsiębiorcy na jego koszt. Przedsiębiorca zwraca konsumentowi cenę niezwłocznie, nie później niż w terminie 14 dni od dnia otrzymania towaru lub dowodu jego odesłania.
Pamiętaj, że odrębną kwestią jest zawiadomienie sprzedawcy o wadzie, a odrębną wysłanie oświadczenia z naszym uprawnieniem (odstąpienie, obniżenie, naprawa, wymiana). Jeśli nie chcesz precyzować od razu swojego roszczenia, na początku wystarczy wysłanie pisma z zawiadomieniem o wadzie.
Dodatkowe uprawnienia konsumenta
W przypadku realizacji roszczeń przez konsumenta wyglądają one podobnie jak opisane wyżej roszczenia podnoszone przez pozostałych kupujących. Konsument dysponuje natomiast następującymi, dodatkowymi udogodnieniami.
Domniemanie uznania reklamacji w razie braku odpowiedzi
Jeśli przedsiębiorca nie odpowiedział na reklamację w terminie 14 dni od daty jej otrzymania oznacza to, że ją uznał. Wynika to z art. 7a Ustawy o prawach konsumenta.
Domniemanie istnienia niezgodności w momencie sprzedaży
Jeśli niezgodność towaru (pojazdu) z umową stwierdzono przed upływem dwóch lat od wydania towaru przyjmuje się, że wada istniała w momencie jego wydania. Wynika to z art. 43c ust. 1 Ustawy o prawach konsumenta.
Domniemanie istotności wady
Odstąpienie od umowy wymaga udowodnienia, że wada nie jest nieistotna (błaha, pomijalna, niewielka). Domniemanie istotności wady wprowadza art. 43e ust. 4 Ustawy o prawach konsumenta.
Niedopuszczalność ograniczenia praw konsumenta
Kupującemu konsumentowi nie można wyłączyć lub istotnie ograniczyć uprawnień z tytułu rękojmi. Zgodnie z art. 7 Ustawy o prawach konsumenta: „Konsument nie może zrzec się praw przyznanych mu w ustawie. Postanowienia umów mniej korzystne dla konsumenta niż postanowienia ustawy są nieważne, a w ich miejsce stosuje się przepisy ustawy”. Wszelkie postanowienia o niewnoszeniu roszczeń, o braku możliwości zwrotu samochodu po zakupie, o wyłączeniu rękojmi, są nieważne jako klauzule niedozwolone.
Dłuższe terminy na dochodzenie roszczeń
W Ustawie o prawach konsumenta określono tylko jeden termin, tj. 2-letni termin na ujawnienie się wady od momentu wydania pojazdu. Samo złożenie oświadczenia może nastąpić później. Reguluje to art. 43c ust. 1 Ustawy o prawach konsumenta, zgodnie z którym: „Przedsiębiorca ponosi odpowiedzialność za brak zgodności towaru z umową istniejący w chwili jego dostarczenia i ujawniony w ciągu dwóch lat od tej chwili”.

Terminy na zwrot samochodu lub obniżenie ceny
Wbrew obiegowym opiniom nie istnieje termin na zawiadomienie sprzedawcy o wadzie (np. miesiąc na momentu dowiedzenia się od niej). Jedynie w transakcji pomiędzy dwójką przedsiębiorców, kupujący powinien zawiadomić sprzedawcę o wadzie niezwłocznie po powzięciu wiedzy o niej (art. 563 § 1 k.c.).
Szczegółowo zagadnienie terminów opisuję w artykule Terminy na dochodzenie roszczeń z tytułu wad pojazdu.
Dochodzenie roszczeń w sądzie
Forma dochodzenia roszczeń może być różna. Możliwe jest skierowanie do sądu pozwu lub zawezwania do próby ugodowej. Nie zalecamy korzystania z e-sądu.
Jeśli kupujący decyduje się na wniesienie powództwa, przygotowanie pozwu powinien zlecić prawnikowi, ponieważ każdy stan faktyczny umożliwia dobranie innych środków prawnych i zastosowanie innych przepisów.
Skonstruowanie roszczenia nie musi opierać się tylko i wyłącznie o przepisy art. 556 i n. Kodeksu cywilnego lub Ustawy o prawach konsumenta. Możliwe jest zastosowanie np. zbiegu roszczeń z tytułu rękojmi i z art. 471 k.c., co w niniejszej sprawie pozwoliło powodowi odzyskać nie tylko odszkodowanie odpowiadające cenie akumulatora, ale również cenie jego badań diagnostycznych i pomocy prawnej, co dwukrotnie zwiększyło kwotę dochodzonego roszczenia.
Kwestia wyboru roszczenia przed skierowaniem sprawy na etap sądowy została szerzej opisana w kolejnym artykule.
Jesteś sprzedawcą? Masz prawa, podobnie jak kupujący
Każdy kupujący prędzej, czy później będzie również sprzedawcą samochodu. Jeśli sprzedałeś samochód, również możesz skorzystać z naszej pomocy, ponieważ niejednokrotnie roszczenia kupujących okazują się niezasadne. Jest tak np. wtedy, gdy sprzedawca nie składał żadnych zapewnień o stanie pojazdu, a samochód ma typowo eksploatacyjne wady (np. zużyte sprzęgło). Jeśli sprzedałeś samochód i chcesz ustalić, czy istnieją podstawy Twojej odpowiedzialności, skontaktuj się z nami.
Pytania i odpowiedzi (FAQ)
1/ ZWROT SAMOCHODU W TERMINIE 14 DNI
Czy możliwy jest zwrot samochodu po zakupie w terminie 14 dni bez powodu?
Zwrot w terminie 14 dni bez podania przyczyny dotyczy zakupów na odległość lub poza lokalem przedsiębiorstwa. Większość umów sprzedaży pojazdów nie spełnia tego kryterium, ponieważ umowę zawiera się przy równoczesnej obecności sprzedawcy i kupującego.
2/ TERMIN NA ZWROT OKREŚLONY PRZEZ SPRZEDAWCĘ
Zwrot samochodu w ciągu 7 dni. Sprzedawca twierdzi, że jedynie w takim terminie mogłem zwrócić samochód po kupnie.
Jeśli podstawą zwrotu pojazdu ma być wada (niezgodność z umową) terminy na zwrot są dużo dłuższe. Nie ma żadnego ograniczenia czasowego w postaci 7 dni, miesiąca lub dwóch miesięcy. Terminy w rękojmi opisujemy w tym artykule.
3/ MOMENT ZWROTU SAMOCHODU I PIENIĘDZY ZA SAMOCHÓD
Uzależniam zwrot samochodu od wcześniejszego otrzymania od sprzedawcy przelewu. Sprzedawca się na to nie zgadza. Co zrobić?
Zwrot świadczeń powinien nastąpić równocześnie. Nie można wymusić na sprzedawcy wcześniejszego przelewu, przed wydaniem pojazdu. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, żeby w przypadku zgodnej woli sprzedawcy i kupującego, uregulować to odmiennie.
4/ KOSZTY DODATKOWE (OC, OPONY)
Umowę zawarłem pół roku temu i kupiłem do niego zimowe opony, zawarłem umowę OC. Odkryłem fałszywy przebieg i teraz ustalam ze sprzedawcą zwrot samochodu po nieudanym zakupie. Czy mogę żądać zwrotu pieniędzy za opony i OC.
Zwrot za OC jest uzasadniony. W przypadku opon sprawa jest bardziej skomplikowana. Jeśli samochód miał zużyte zimowe opony i wymiana była niezbędna, a stare opony zutylizowano, możliwe jest żądanie zwrotu. W innym przypadku powinniśmy zatrzymać opony, nie żądać zwrotu za nie od sprzedawcy i samodzielnie je sprzedać.
5/ ZWROT WYŁĄCZNIE CENY SAMOCHODU
Sprzedawca zgadza się na zwrot samochodu po zakupie, który miał miejsce miesiąc temu. Nie zgadza się natomiast na zwrot za serwis olejowy, który wykonałem. Co zrobić?
Warto rozważyć zawarcie ugody, w ramach której odzyskamy cenę pojazdu, ale równocześnie nie zrzekniemy się roszczenia o naprawienie poniesionej szkody. Wtedy możliwe będzie wytoczenie powództwa o mniejszą kwotę, a sprawa zwrotu samochodu będzie zamknięta. Jeśli natomiast sprzedawca nie zgadza się na zawarcie takiej ugody zasadne jest skierowanie do sądu pozwu z żądaniem zwrotu ceny pojazdu oraz zwrotu innych poniesionych kosztów.
6/ DAROWIZNA A ODSTĄPIENIE OD UMOWY
Sprzedawca twierdzi, że zwrot samochodu po zakupie jest niemożliwy bo w dowodzie widnieje obok mnie mój ojciec, a samochód kupowałem tylko ja. Po kupnie zrobiłem darowiznę.
Darowizna powinna zostać uchylona przed odstąpieniem od umowy. Taka sytuacja wymaga konsultacji z prawnikiem, ponieważ ewentualny błąd może uniemożliwić zwrot samochodu.
7/ ODSZKODOWANIE (WYNAGRODZENIE) DLA SPRZEDAWCY
Zwracam samochód sprzedawcy z powodu wad, ale chce mnie obciążyć za niedużą obcierkę na parkingu (500 zł) i za użytkowanie przez 3 miesiące (1000 zł).
Pieniądze za obcierkę są zasadne, bo nie jest to normalne zużycie pojazdu. Natomiast zwrot samochodu po zakupie nie uzasadnia wypłacania sprzedawcy „wynagrodzenia” za korzystanie z samochodu przez kupującego.
8/ BŁĘDNA KWOTA OBNIŻENIA CENY
Wysłałem obniżenie ceny na 4000 zł. Biegły sądowy obliczył je na 3000 zł. Sprzedawca twierdzi, że moje oświadczenie jest z tego powodu nieważne.
Złożenie oświadczenia o obniżeniu ceny z podaniem nieprawidłowej kwoty nie skutkuje nieważnością takiego oświadczenia. Zawsze lepiej złożyć oświadczenie na kwotę wyższą, a później ograniczyć roszczenia w sądzie po ich dokładnym obliczeniu przez rzeczoznawcę, przed skierowaniem pozwu. Kłopotliwa może być odwrotna sytuacja- złożenie oświadczenia na zbyt niską kwotę może później uniemożliwić jej rozszerzenie do wyższej kwoty, ze względu na upływ terminów.
9/ SAMOCHÓD ZOSTAWIONY W ROZLICZENIU W RAZIE ZWROTU SAMOCHODU PO ZAKUPIE
Muszę zwrócić samochód sprzedawcy w związku z jego wadami. Kłopot w tym, że poza gotówką w rozliczeniu zostawiłem stary samochód, a sprzedawca już go nie ma. Jak to rozwiązać?
Cena pojazdu może być uiszczona w części w gotówce, a w części w przedmiocie, którego wartość jest możliwa do ustalenia. W takich sytuacjach raczej nie praktykuje się zwrotu samochodu zostawionego w rozliczeniu, chyba że z dokumentów wynika, że strony zawarły umowę zamiany. Zawsze jednak warto skonsultować taką sytuację z prawnikiem.
tagi wpisu: reklamacja nowego samochodu, reklamacja używanego samochodu, zwrot samochodu po zakupie od osoby prywatnej, ile jest dni na odstąpienie od umowy kupna-sprzedaży samochodu
Parę dni temu dokonałam zamiany aut. Sprzedawca tego drugiego auta zapewniał ze auto nie ma żadnych ukrytych wad. Po dwóch dniach od zamiany okazało się ze w tym pojeździe nie ma wogole katalizatorow. Chciałam odstąpić od umowy zamiany Ale sprzedawca odmówił i powiedział ze on o niczym nie wiedział ze najwidoczniej sam rok temu takie auto kupił. Proszę o pomoc co mogę teraz w tej sprawie zrobić.
Bez katalizatora moze nie przejsc przegladu bo emisja spalin jest duzo wyzsza. Moze Pani jechac rzadac np 700 zl na katalizator z wymiana nie to oddac auto wziac swoje i tyle….. 14 dni od zakupu ta druga strona nie ma nic do gadania najwyzej zaplaci za sprawe w sadzie a i tak bedzie musial doplacic…. Ja zyskalem 3 tysiace na swoim uszczerbku samochodu
Witam trzy dni temu kupiłam Forda Focus 2009 przy zakupie sprzedający powiedział ze nie działa klakson trzeba wymienić bezpiecznik bo się przepalil po przyjeździe do domu mąż wymienił bezpiecznik klakson dalej nie działa. Dzisiaj podjechalam do mechanika ktory jak tylko dotknął kierownicę stwierdził ze nie ma w niej poduszki więc rozegrał kolumnę kierownicy i potwierdził brak poduszki. Czy na tej podstawie mogę odstąpić od umowy jest to wada ukryta ?
Odpowiedzialność sprzedawcy zależy od szeregu elementów m.in. to czy wada istniała w momencie sprzedaży oraz czy jest / nie jest efektem zwykłej, prawidłowej eksploatacji pojazdu. Zachęcam do wypełnienia ankiety na poniższej stronie https://autoprawo.pl/formularz/ W oparciu o wypełnioną ankietę zostanie przygotowana bezpłatna analiza sprawy. W przypadku braku poduszki, odpowiedzialność sprzedawcy jest bardzo prawdopodobna.
kupiłam wczoraj audi z 1998 roku,osoba cywilna ,wszystko miało grac,w zwiazku z faktem ze byl to wieczów nie dałam rady podjechac na zadna stacje diagnostyczna….pilnie musze wyjechac do pracy. Po 20 km zapaliła sie kontrolka ,majonez w chłodnicy,odwiedziny u mechanika na nastepny dzien——opinia : wydmuchana uszczelka pod głowicą. juz jestem po wizycie u radcy prawnego,sparwa idzie do sądu,Sprzedajacy chcce oddac kase …ale jak mnie poinformowal,jej nie ma!! Pomysły/!
Warto zawrzeć ugodę, w ramach której sprzedawca dokona np. spłaty ratalnej.
Witam mam prośbe do Pani o porade jakie podjąć krok gdyż znalazlam sie w identycznej sytuacji z taką samą usterką samochód kupilam kilka dni temu
Witam, sprawa wygląda następująco.
Kupiłem (osoba fizyczna) samochód 2,5 miesiąca temu. Sprzedawca (osoba fizyczna) poinformował nas (byłem razem z żoną i ze znajomym) o tym, że samochód miał wymieniane na nowe lewe nadkole, ponieważ było wgniecione, po jakiejś tam małej stłuczce. Podczas jazdy próbnej wyszło jeszcze na jaw, że klimatyzacja nie działa – dogadaliśmy się ze sprzedawcą, że nie wiadomo co to może być z tą klimatyzacją, więc zszedł więcej z ceny.
Tydzień po zakupie wymieniliśmy akumulator. Miesiąc później zamontowaliśmy instalację gazową.
Tydzień temu przy maksymalnym skręcie w prawo, zaczęły pojawiać się dziwne dźwięki – trzaski. Pojechaliśmy do mechanika sprawdzić co się dzieje. Okazało się, że samochód jest na pewno po większej stłuczce niż tylko wgniecione nadkole i został przygotowany „pod sprzedaż”. Oto kilka poważniejszych usterek stwierdzonych u mechanika, które wyszły po czasie: pogięta lewa podłużnica (wg mechanika stanowi zagrożenie dla użytkowników samochodu), dwa różne amortyzatory, wyciek oleju z przekładni kierowniczej, zwrotnica prawa naprawiana młotkiem(może być pęknięta), felgi ocierają o nadkola, spawana osłona wentylatora, chłodnica z jednej strony złapana na opaski zaciskowe i jeszcze parę drobniejszych rzeczy.
Oczywiście, teraz chcielibyśmy anulować transakcję – odzyskać pieniądze lub dogadać się ze sprzedawcą, żeby poniósł koszty takiej „prawdziwej – profesjonalnej” naprawy uszkodzonych części / modułów.
Jak powinno wyglądać takie pismo do sprzedawcy o tej zaistniałej sytuacji?
„Witam, z przykrością zawiadamiam o tym, że w samochodzie zostały znalezione ukryte wady… ?” Wymienić to co zostało znalezione ? Odwołać się do konkretnego artykułu?
Jaka jest wg was szansa na pozytywne dla nas zakończenie?
Wiem, że minęło już trochę czasu od zakupu i że niektórzy napiszą, że daliśmy ciała i źle sprawdziliśmy samochód przed zakupem czy zaraz po. Świetnie zdajemy sobie z tego sprawę, dlatego znalazłem się na tej stronie i kieruje do was pytania i prośbę o pomoc. Z góry dzięki za każdą odpowiedź.
Odpowiedzialność sprzedawcy zależy od szeregu elementów m.in. to czy wada istniała w momencie sprzedaży oraz czy jest / nie jest efektem zwykłej, prawidłowej eksploatacji pojazdu. Zachęcam do wypełnienia ankiety na poniższej stronie https://autoprawo.pl/formularz/ W oparciu o wypełnioną ankietę zostanie przygotowana bezpłatna analiza sprawy. Naprawa pojazdu nie wyklucza dochodzenia roszczeń, chociaż je utrudnia.
Rynek używanych samochodów to największe polskie bagno. Ludziska zamiast jechać ileś tam kilometrów. Zamiast kupować samochód na słowo sprzedającego można przecież skorzystać z pomocy kogoś kto ma o tym pojęcie. Są wyspecjalizowane firmy polecające usługi sprawdzenia auta przed zakupem np. http://www.autoinspektor.com
Sprawdzanie na stacji diagnostycznej to nieporozumienie . Ponadto nawet dobry fachowiec o mechaniki nie bardzo wie jak i nie ma czym sprawdzić karoserii. I na odwrót lakiernik nie ma czy i na ogół nie wie jak sprawdzić silnik.
Witam. Kupiłem auto marki BMW 31.07.2015. Podczas powrotu wyskoczył komunikat że jest mało płynu chłodniczego po otwarciu zobaczyłem troszkę mokro przy zbiorniczku odpowietrznik nie był dokręcony więc go dokręciłem myśląc że będzie ok. Sprzedający powiedział że może być zapowietrzony układ bo wymienił parownik od gazu a Bmke ciężko odpowietrzyć i to mogło być prawdą. Na drugi dzień padło ładowanie, auto stało 2 tygodnie u mechanika wymienili alternator (820zl wraz z robocizną)i ładuje jak trzeba. Po jakimś czasie znowu ubyło płynu, po paru dniach zobaczyłem że wywala płyn korkiem dzwoniłem do sprzedającego i zapewniał mnie że z autem nie miał żadnych problemow. Umówiłem się na termin u znawców marki ( musiałem czekać ponad tydzień) stwierdzili, że na 100% do układu dostają się spaliny co świadczy o nieszczelności głowicy. W moim przypadku silnik 4400cm3 v8 koszty takiej naprawy są astronomiczne gdyż nie wiadomo czy nieszczelność jest na którejś z głowicy czy na samem bloku silnika więc należało by rozebrać calusieńki silnik w mak i wysłać go na ekspertyzę, mechanik stwierdził najlepiej opłaca się przełożyć cały silnik z innego auta. Klejąc fakty do kupy odpowietrznik celowo był popuszczony w celu redukowania ciśnienia w układzie przez co nie wyrzucało od razu płynu. Sprzedający mówił, że wymieniał zbiorniczek wyrównawczy( często bywa tak, że ciśnienie go rozrywa), pompa wody także wydaję się być wymieniona co świadczy o tym, że szukał przyczyny wyrzucania płynu a gdy w końcu doszło do niego to, że jest nieszczelność na głowicy postanowił sprzedać auto. Proszę o jakąś radę… Czy wg jest jakiś sens iść z tym do sądu bo jak znam życie sprzedający wszystkiego się wyprze i kontakt się urwie.
Odpowiedzialność sprzedawcy zależy od szeregu elementów m.in. to czy wada istniała w momencie sprzedaży oraz czy jest / nie jest efektem zwykłej, prawidłowej eksploatacji pojazdu. Zachęcam do wypełnienia ankiety na poniższej stronie https://autoprawo.pl/formularz/ W oparciu o wypełnioną ankietę zostanie przygotowana bezpłatna analiza sprawy.
prosze o pomoc.auto wystawione przez internet ladnie wygladalo zrobilem 300km.pojechalem na spotkanie z wlascicielem okazuje sie ze wyglad samochodu jest calkiem inny czy w tym wypadku on powinien wrocic mi polowe pieniedzy za paliwo poniewaz mnie oszukal i narazil mnie na koszty
Istnieje możliwość żądania odszkodowania w takim przypadku.
Witam mam problem kupiłam auto pan zapewniał mnie ze jest rozzad zrobiony naklejkę przegonił zrobiła by 2000km i pasek od rozrządu walka co mogę w takim przypadku
Kupiłem Opla diesla od handlarza za 14,500po zakupie okazało się że nie chce zimny zapalać i auto trafiło na warsztat gdzie stało miesiąc i okazało się że tryski do wymiany za ponad 2 tys co mam teraz zrobić
hej dzisiaj kupiłam samochód audi a4 z 1994r miał być super w bogatej wersji!jak na ten rok wizualnie wyglądał ok!strzelał przegub!kiedy dojechałam do domu mechanik zobaczył że samochód był po przejscia po jakimś wypadku!dach był wstawiany cały szpachlowany i progi z jakiejś pianki!zapłaciłam za niego m3400zł na umowie własciciel wpisał że 1000 niby dla mojego dobra!zadzwoniłam i poprosiłam o zwrot pieniedzy lecz sprzedający syn z mamą pow ze w żadnym wypadku mi nie oddadzą!a ja mam 4 dzieci i boję się poprostu o ich życie!!!co mam zrobić?proszę pomóżcie!!!!
Witam.
Mój narzeczony kupił 15 czerwca 2015 roku samochód renault scenic 2003 1.9 w dizlu za 7000 zł. Gdy kupował sprzedający powiedział ze silnik nie równo pracuje i spadły trochę obroty. Pojechał ba stacje diagnostyczna gdzie mam powiedzieli ze wszystko jest ok. W tej chwili samochód stoi bo padła mu turbina (w silniku był problem z wtryskiem). Koszt naprawy to około 3000 zł. Zgodnie z prawem postanowiliśmy zareklamować samochód i domagać się zwrotu kosztów naprawy. Po poinformowany poprzedniego właściciela ze jest taka sytuacja, ten odmówił nam prawa do reklamacji.
Co mamy robić dalej?
Sprzedający poinformował Cię, że silnik nie pracuje równo więc trudno go oskarżać o nieuczciwość. A jeśli sami wybieraliście stacje diagnostyczną to tylko do niej można mieć pretensje, że nie wykonała swojej pracy należycie.
Witam serdecznie,
dnia 18.06.15 r. nabyłam w komisie samochodowych, używany samochód z 2007 roku. Nie zawarliśmy umowy sprzedaży, otrzymałam jedynie FV, na której widnieje zapis: „Na podstawie art. 770 KC wyłączam odpowiedzialność za wady ukryte pojazdu”. Samochód z komisu odebrałam dopiero dnia 24.06.15 r. Natomiast dnia następnego po przejechaniu niespełna 50 km, nastąpiła w nim awaria skrzyni biegów. Natychmiast poinformowałam pracowników komisu, podjechałam do nich, potwierdzili awarię. Polecili mi wstawienie auta do serwisu samochodowego w celu diagnostyki. Serwis został wskazany przez pracowników komisu. Jutro powinnam otrzymać kompletną informację o stanie auta. Przed zakupem samochodu, był on sprawdzony na stacji diagnostycznej i nie występowały żadne usterki. Samochód nie będzie wykorzystywany w działalności gospodarczej.
Proszę o informację jakie kroki powinnam podjąć w tym przypadku. I czy sprzedawca faktycznie, nie ponosi odpowiedzialności za wady ukryte. Rozmawiając w dniu wczorajszym ze sprzedawcą miałam wrażenie, że świadomie zostałam oszukana, zaślepiona faktem zakupu atrakcyjnego samochodu z bardzo małym przebiegiem.
Sprzedawca doskonale wie co sprzedaje! Jeśli cokolwiek nie zgadza się z ustaleniami powinien ponieść konsekwencje. Nie bójcie się sądów! Bzdurą jest, że sądy są przychylne przedsiębiorcy. KONSUMENT KUPUJĄCY OD PRZEDSIĘBIORCY JEST ZAWSZE UPRZYWILEJOWANY!
ps. mam nieodparte wrażenie, że użytkownicy MARK i olo sami są handlarzami.
też odnoszę takie wrażenie i pewnie też wciskają buble kupującym
to wrażenie graniczy niemal z pewnością,czuć na odległość.
Witam zakupilem dwa dni temu BMW e46 rocznik 2003 silnik igla wymienilem wahacze z przodu o tym akurat sprzedajacy mnie poinformowal. Co gorsze przy ich wymianie okazalo sie ze auto jest zlozone z dwoch samochod jest wstawiona przednia cwiartka od innej bmw. Co z tym zrobic? Sprzedajacy(osoba prywatna nie komis) udaje glupa albo nie wiedzial co nie zmienia faktu ze ja o niczym nie zostalem poinformowany. Pomocy:/
KUPILIŚMY Z MĘŻEM UŻYWANY SAMOCHÓD ZA PONAD 50 TYŚ ,PASSATA CC,BYLISMY NA STACJI DIAGNOSTYCZNEJ A I TAK WADY ZOSTAŁY ZATAJONE.NIE MÓWCIE O UCZCIWOŚCI SPRZEDAJĄCYCH BO MNIE ŚMIECH OGARNIA!!!WIADOMO ŻE WSZYSTKICH NIE WRZUCA SIE DO JEDNEGO WORKA ALE DUŻO OSZUSTÓW TAK DZIAŁA,JA NIE ODPUSZCZĘ GOŚCIOWI I POKRYJE WSZYSTKIE KOSZTY NAPRAW…OSTATNI RAZ KUPILIŚMY UŻYWANE AUTO!!
niestety pojazdy to rzecz która poddawana jest ciągłej eksploatacji. Zgadzam się z przedmówcami i rozumiem ich gorycz, ale jeśli decydujemy się na jakąś ekstra ofertę to sami się oszukujemy, nikt nigdy nie sprzedaje w 100% sprawnego auta. Mało jest ludzi którzy decydują się na sprzedaż auta bo po prostu się im znudził. Niestety musimy o tym pamiętać, że pojazd może zepsuć się z dnia na dzień.
W październiku kupiłam od gościa z Łęczycy auto audi4 z ukrytymi wadami, w silniku części zmienione tak, że dpf zapycha niemal codziennie . Chyba był zatarty i gość wkładał co popadnie. Też mu nie odpuszczę. On klasyczny oszust, z dzieckiem przyjechał na handel jego żona to samo.
Istnieje nie pisane prawo samochodu nie zwracamy ale dokładnie sprawdzamy przed zakupem tak jak nie pożyczamy długopisu i żony !!!!!!
Prawo polskie zezwala na rezygnację z umowy kupna auta, jeżeli wady zostały ukryte przez sprzedającego i nie ma innego prawa…
Witam. Kupiłem auto w marcu b.r. Teraz mamy początek czerwca. Ja i sprzedający to osoby fizyczne. Auto podaczas zakupu miało prawie 47 tyś km przebiegu a jest z 2013 r. Więc młode i z małym przebiegiem. Zaczęło się od głośnej pracy silnika po odpaleniu (to jest benzyna), chodził jak diesel. Zgłosiłem ten problem do serwisu, gdzie zalecili wymianę rozrządu! Ponoć były wadliwe. Dodam, że auto świerzo po skończonej gwarancji producenta (2 lata). Wymieniłem. Na drugi dzień okazało się, że odgłosy nie ustały. Zgósiłem to niezwłocznie do serwisu. Jestem umówiony na kolejne oględziny. Podczas eksploatowania pojazdu zauważyłem, że stan oleju na bagnecie znacznie się obniżył. Po wymianie oleju stan był ponad maksimum a teraz jest w połowie. Od wymiany minęło 2 miesiące a przejechałem ok. 1,5 tyś km. Proawdopodobnie zyżywa ponadnormatywnie olej silnikowy. Dziś kolejna sprawa, podczas mocnych opadów deszczu na dywaniku pasażera pojawiła się woda. Prawie wylała się z gumowej wycieraczki. Wcześniej tego nie widziałem bo auto stoi większość czasu w garażu. Czy mam podstawy do odstąpienia od umowy i żądać przyjęcia ode mnie pojazdu i zwrotu kosztów? Jak się do tego zabrać? Nie informowałem jeszcze sprzedającego o tym fakcie, póki co. Z góry dziękuję za odpowiedź. Podrawiam
Sprzedałem niejedno auto, nigdy nie ukrywam żadnych wad, auta sprawdzam jak moge najlepiej, nawet trochę kilometrów robie, zeby zobaczyc, czy wszsytko gra, ale nie jestem w stanie przewidziec, ze za 2 tygodnie coś sie nie pospuje, nie ma takiej mozliwosci nikt nie jest jasnowidzem, to jest uzywany towar
Ok, ale jak dowiaduje się w warsztacie, że wydech srebrzony, miska olejowa likowana, wahacz zużyty i pewnie uszkodzona maglownica bo coś mocno stuknęło koło przedniego koła to nie wierzę, że tych rzeczy nie było widać. A sprzedawca zapewniał, że przez rok nie muszę nic robić bo wszystko sprawdzone, parę części wymienione.
Nie wymagam od starego samochodu super stanu, ale przynajmniej takiej informacji, że mogę powiedzieć, że wiem co kupuję i ile muszę jeszcze włożyć.
LUDZIE INWESTUJCIE W KLASYKI PORZĄDNE SAMOCHODY TO PRODUKOWANE BYŁY TYLKO DO 2000 ROKU !!!!! Nie zwalajcie winy na sprzedawcę za produkcję takich części słabej jakości TERAZ Z SAMOCHODAMI JEST TAK SAMO JAK W ELEKTRONICE OBECNE SAMOCHODY TO BADZIEWIE PO PRZEBIEGU 120 150 TYŚ MA ZACZĄĆ SIĘ PSUĆ A WY ZARAZ DO SPRZEDAWCY OSZUKAŁ MNIE wyznacza się drobny element np. kondensator, który po iluś godzinach pracy urządzenia ma paść… niech to będzie 1 z 300 elementów o rozmiarze 0402 na obwodzie (koszt 0,005 gr/szt, czas wymiany 3 min)… Żaden serwisant nie sprawdzi 300 maleńkich elementów, za powiedzmy 100 zł, jakie mógłby skasować za naprawę – więc nie opłaca się serwisować. Tylko konstruktorzy wiedzą, który element ma paść.. i tak co 3 lata wymieniamy elektronikę… a producent się cieszy, z rosnących słupków sprzedaży. W normalnym świecie nazywa się to waleniem w ch…a, w waszej „cywilizacji” businessem.
racja !!!!
Powiem wszystkim to nieuczciwe domagać się od sprzedawcy zwrotu samochodu i winę zwalać na sprzedawcę przed kupnem należy sporządzić dokładne oględziny może i stacja diagnostyczna tak ze coś się wkłada i naprawia to można bez końca samochody maja lat ile maja i zawsze jest coś do zrobienia stwierdził bym wręcz przeciwnie ci co kupują i domagają się zwrotu albo obniżenia ceny nazwał bym oszustami i naciągaczami
A ja bym takich sprzedawców karał do bólu, sam zostałem oszukany, co z tego że kupuję samochód za tysiąc czy dwa, ale jak mówię, że samochód ma być do jazdy, a później nie mogę zrobić przeglądu bo podłużnice pękają i wszystko ładnie jest zamaskowane pianką do okien i bitexem, to dla mnie jest to zwykłe oszustwo, póki takie numery będą przechodzić na machnięcie ręką to cwaniaczki będą kantować. Czas skończyć z tymi podchodami.
sam pewnie wciskasz zlom twierdzac ze samochod jak nowy i dlatego tak uwazasz jak uwazasz. Ja uwazam ze tak robia tylko walkarze ktorzy nie potrafia normalnie zarobic i klamia zeby tylko pare groszy wiecej wziac.
CZY JA KUPUJE AUTO ZA 5000 ŻEBY GO SOBIE W RAMKI OPRAWIĆ?
typowy komentarz typowego handlarza wałkarza.
no dobrze ale co w przypadku gdy ja przed kupnem auta uslyszalam hamulce wymienione rozrzad wymieniony klimatyzacja dziala a po zakupie auta dwa tyg hamulce nawalily koszt 600 zc miesiac pozniej klima koszt ok 2800 a po trzech ze rozrzad wogole nie ruszany i miaszczesclizaie ze mi silnika nie rozwalilo a dodatkowo katalizator wyciety i wtryski biora koszt naprawy wtryskow ok 4500
Witam 2 miesiące temu kupiłem od delera opla Kanclerz renault lagunę i okazało się ,że samochód jest pomalowany i poszpachlowany,co mi radzicie ugoda czy sąd???
Będę zobowiązany za wypełnienie szczegółowego formularza dotyczącego wad fizycznych pojazdu. Jest dostępny pod adresem http://www.autoprawo.pl/formularz
Uszkodzenia powypadkowe są w miarę łatwe do udowadniania, więc warto działać.
wiadomo że trzeba coś włożyć przed kupnem należy samochód sprawdzić może nawet stacja diagnostyczne nieuczciwe jest scedować wina na sprzedającego tak można bez końca b zawsze się coś popsuje
Nie ! Jeżeli sprzedający twierdzi że wszystko jest sprawne to z jakiej racji ma to być ” normalne że trzeba coś włożyć „
O ile zepsuje się łącznik stabilizatora który kosztuje 40 zł jest ok. Ale tak jak w moim przypadku przekładnia kierownicza koszt od 600-1200 zł .
Gdyby mnie sprzedawca poinformował o tym to bym nie kupił.
A słyszałeś o takim wydarzeniu, jak przegląd samochodu przed zakupem? Przecież Wy się sami prosicie o problemy.
Zakres naprawy lakierniczej i sposób jej wykonania determinuje wysokość odszkodowania. W tej sprawie powinien wypowiedzieć się rzeczoznawca motoryzacyjny.
pamietaj baranie ze jesli prowadzisz komis to klient jest konsumentem a Ty odpowiadasz prawnie za stan sprzedawanego pojazdu i zadna klauzula ze widziales pojazd przed zakupem tego nie kasuje. I jesli mowisz ze auto jest ok to ma byc ok a nie polatane na sprzedaz. Masz obowiazek wyluszczyc wszystkie usterki zeby klient wiedzial co kupuje on przeciez nie jest mechanikiem i nie musi sie znac. pamietaj ze jak pujdzie do sadu i ukryte usterki znacznie beda odbiegaly od tego co mowiles to oddasz mu kase razem z tym co w auto wlozyl.
Zajrzyj najpierw do słownika jak piszemy pójdziesz czy pujdziesz. Znalazł się doradca analfabeta….
tak, super stan bez usterek za 2900 pln. Nie wiesz (baranie) o czym piszesz, dobry rower kosztuje 4000 pln
Nie dajcie ludzie nabijać się właścicielom komisów. Komis bierze odpowiedzialność za sprzedawane auto!Zapisy typy widziały gały co brały od 2015 roku już nie chronią komisów.
„Na umowie kupna-sprzedaży auta powinno znaleźć się nie tylko nazwisko nabywcy oraz zbywcy, ale także powinna się tam znaleźć informacja, że jako pośrednik występował komis, gdyż odpowiada on za wady auta, jeśli takowe wyjdą na jaw. Przed zmianą przepisów komis nie ponosił odpowiedzialności za ukryte wady fizyczne rzeczy, jak również za jej wady prawne, jeżeli przed zawarciem umowy podał to do wiadomości kupującego. Obecnie nie stosuje się tego zapisu, jeżeli kupującym jest konsument.”
Art. 560. § 1. (208) Jeżeli rzecz sprzedana ma wady, kupujący może od umowy odstąpić albo żądać obniżenia ceny. Jednakże kupujący nie może od umowy odstąpić, jeżeli sprzedawca niezwłocznie wymieni rzecz wadliwą na rzecz wolną od wad albo niezwłocznie wady usunie. Ograniczenie to nie ma zastosowania, jeżeli rzecz była już wymieniona przez sprzedawcę lub naprawiana, chyba że wady są nieistotne.
§ 2. Jeżeli kupujący odstępuje od umowy z powodu wady rzeczy sprzedanej, strony powinny sobie nawzajem zwrócić otrzymane świadczenia według przepisów o odstąpieniu od umowy wzajemnej.
§ 3. (209) Jeżeli kupujący żąda obniżenia ceny z powodu wady rzeczy sprzedanej, obniżenie powinno nastąpić w takim stosunku, w jakim wartość rzeczy wolnej od wad pozostaje do jej wartości obliczonej z uwzględnieniem istniejących wad.
§ 4. (210) Jeżeli sprzedawca dokonał wymiany, powinien pokryć także związane z tym koszty, jakie poniósł kupujący.
Nie wypisuj głupot. Przepisy chroniące konsumenta weszły w życie w 2005 r. Komis odpowiada za wady chyba że powiadomił o tych wadach kupującego. Bo jak może być inaczej ? Komisant mówi nabywcy ,że w aucie nie działa klimatyzacja. Nabywca kupuje auto mimo tego a po jakimś czasie zgłasza reklamację że klimatyzacja nie działa ?
Pod koniec stycznia 2015 roku zakupiłem samochód osobowy VW Passat kombi TDI 1998r.Samochód był na OLX .Skusiła mnie cena bo odbiegała od tych samych roczniokowo.
Kiedy przyjechałem na oględziny i ewentualne kupno początkowo zaskoczył mnie stan tapicerki bo był fatalny,blacha i lakier O.K.Drzwi na central raz się otwierały a raz nie.Pani siostra właściciela powiedziała że jeszcze wczoraj naprawiała central zamek bo pompka zamarzła?jAK SIE PÓZNIEJ DOCZYTAŁEM ŻADNEJ POMPKI NIE MA!!
Komora silnika była czysta aż za czysta w porównaniu ze środkiem auta.Po przejechaniu się stwierdziłem że nic specjalnego bo hamulce nie równo brały,nie było gdzie się rozpędzić Pani nalegała: kupuje Pan czy nie? co chwile odbierała jakieś tl. i mówiła że to kupcy.Mówie za ta cenę i ten rocznik no można kupić,tapicerke się wypierze w central zamek i hamulce zajrzy.Kiedy jechałem do domu nie oczekiwanie błysnął mi radar z tyłu zdziwiłem sie co to było? chyba nie na mnie bo jade przepisowo po wiosce.Kiedy 2 raz w innej miejscowości błysnał mi radar zorietowałem sie że kilometry oszukują i kiedy jadę np.50 musi grubo więcej wskazywać.Po przyjeżdzie do domu zajałem sie na drugi dzień naprawami.Wyszło żeby naprawic c.zamek musiałem kupić wszystkie zamki drzwi,założyłem c.zamek na pilota.Naprawiłem mechanizm opuszczania szyby w drzwiach kierowcy,wyprałem tapicerkę,
co sie okazało żę siedzisko kierowcy do wymiany wraz z tapicerką, zmechanicznych rzeczy wymieniłem wszystkie świece żarowe,pompę wspomagania,przegób zewnętrzny pr,końcówkę drążka kierowniczego lewą,i jeden wahacz.oraz tylne teleskopy, elektryk naprawił zgniłą instalacje elektryczną.Po tych naprawach myślałem że to wszystko! Otóż nie
dopiero teraz zoriętowałem sie dlaczego komora silnika była czysta? z przodu z pod jakiegoś koła rzuca olejem na l.stronę,słyszę drugi przegób chrobocze i do wymiany jest jeszcze jedna koncówka,nie zawsze mozna go odpalic bo immobilajzer szwankuje.Zanosi sie na dodatkowe koszta z mojej strony.W dniu kiedy wyjeżdzałem autobusem do Niemiec do pracy na 2,5 miesiaca dostałem zawiadomienie z Gminy Gościno o nakazie zapłacenia mandatu za przekroczenie szybkości nic nie mogłem zrobić żęby sprawe wyjasnic w Urzędzie miar i wag bo musiałem wyjeżdżac do pracy więc zapłaciłem dwa mandaty po 100 złótych no i dostałem punkty karne za darmo!!Wysłałem zawiadomienie listowne z potwierdzeniem zwrotnym do właściciela o zwrocie auta inaczej sprawę skieruje na drogę sadową.Nie wiem czy potwierdzenie odbioru do mnie przyszło bo nadal jestem w Niemczech.Sprawy z sądami mam przerobione w podobnej sprawie i wiem że sądy bronią złodzieji ,oszustów i bandytów chroniąc ich i zapewniając pełnomocnika z Urzędu,powód musi sam zadbać o takowego jak go stać.Więc jak mam obecnie postąpić?Może mi ktoś podpowie? Z góry dziekuję W.S
Będę zobowiązany za wypełnienie szczegółowego formularza dotyczącego wad fizycznych pojazdu. Jest dostępny pod adresem http://www.autoprawo.pl/formularz
Przy starszym pojeździe może wystąpić szereg wad eksploatacyjnych, więc istotne jest bazowanie na sprzeczności stanu technicznego z zapewnieniami sprzedawcy, co pozwala na dochodzenie roszczeń w oparciu o art. 556(1) par. 1 pkt 2 k.c. Problemem może być natomiast to, że szereg wad już usunięto, przez co trudniej będzie udowodnić ich istnienie.
Witaj, mam to samo z kupionym kilka dni temu Mondeo (6500zł.). Też miał tylko do poprawienia drobiazgi, a okazało się że już włożyłam w niego 1000zł. a to jeszcze nie koniec. Jeśli otrzymasz jakąś poradę co zrobić, proszę daj znać na mojego maila. Będę wdzięczna. Pozdrawiam. Jaga M.
1000 złotych wsadziłaś w auto kupione za 6500 i to jest jakiś problem? Przecież 1000 PLN to jest koszt serwisu olejowego + wymiana klocków hamulcowych i tyle. Co tam takiego niepokojącego było, że AŻ 1000 PLN trzeba było wydać?
o rany.. Ludzie kupują samochody za 5000 zł 18 letnie i myślą, że nic nie bedzie do roboty, ale debilizm, coś niesamowitego. I zwracac chcą do sprzedawcy cos takiego.. To tak jakby kupic wyciochraną starą kurtkę i dziwic sie, ze się kieszen podarła po dwóch dniach..
potrafisz coś innego sklecić, czy tylko, że trzeba coś włożyć, w każdym komentarzu?
Ty za to na sklejałeś , kolega sprzedawca ma racje. A jak chcecie nowe auta to dajcie 50tys a nie 5tys i jedźcie szukać w salonie a nie okazji w ogłoszeniach.
To na cholere kłamiecie ,żeby zarobić ,a nikt darmo nie będzie łożył na was nieroby kameleony.
Witam. kupiłam samochód 3dni temu. sprzedawca mowil co wymienial i jaki ten samochod nie jest wspaniały. bardzo mi sie spodobał i nie wydawało sie, ze cos jest z nim nie tak. jednak juz wieczorem pojawil sie problem z odpaleniem, a nastepnego dnia samochod nawet nie chcial zakrecic. po wezwaniu mechanika okazało sie, ze do silnika dostaje sie benzyna, akumulator robi spiecia i sa problemy z rozrzadem. dzwonilam do pana by sie z nim dogadac propo oddania mi gotowki jednak powiedzial, ze nie ma takiej mozliwosc, bo widzialam co bralam. pojawia sie kolejny problem, kupilam auto za 2900zl, ale zeby byl mniejszy podatek pan sam zaproponował mi mniejsza kwote na umowie, mam dwoje swiadkow, ze suma ktora dałam mu do reki byla rowna 2900zl. nie wiem co mam teraz zrobic. bardzo prosze o pomoc
Będę zobowiązany za wypełnienie szczegółowego formularza dotyczącego wad fizycznych pojazdu. Jest dostępny pod adresem http://www.autoprawo.pl/formularz
Przy starszym pojeździe może wystąpić szereg wad eksploatacyjnych, więc istotne jest bazowanie na sprzeczności stanu technicznego z zapewnieniami sprzedawcy, co pozwala na dochodzenie roszczeń w oparciu o art. 556(1) par. 1 pkt 2 k.c.
ja kupilam samochod wczoraj sprzedawca nic mi nie powiedziall co jest do zrobienia w samochodzie po przyprowadzeniu auta do domu samochod wszedl w tryb awaryjny pojechalam do serwisu na sprawdzenie samochodu okazalo sie ze samochod jest jednym wielkim szrotem pod katem mechaniki bo blachowo byla to igielka a sprzedawca powiedzial ze nie odstapi od umowy bo wiedzialam co kpowalam
Bez ustalenia na czym polegają wady, ciężko będzie nam coś doradzić. Proszę o wypełnienie tego formularza https://autoprawo.pl/formularz/ . Przygotuję dla Pani bezpłatną analizę sprawy i zaproponuję jakieś działania z naszej strony.
Mój problem jest taki. Kupiłem auto w komisie w Rybniku w dniu pod koniec roku 2011 auto mam prawie 3 lata i od samego początku jak to auto kupiłem wyskakują bardzo kosztowne usterki przekraczające 1000zł, wszystko się psuje co parę tygodni a autem jeżdzę bardzo mało. łączny koszt napraw przekroczył wartość auta 6.500zł auto jest z 2001 roku. W umowie jest napisane że auto nie ma żadnych ukrytych wad, a auto wydaje mi się że ma dużo cofnięty licznik czy mogę coś zrobić w tym przypadku ? prosze o odpowiedz ardek0@poczta.fm
czytalam wyrok sadu w ktorym ,wlasnie kupujacy udowodnil ze licznik cofniety-wygral
Będę zobowiązany za wypełnienie szczegółowego formularza dotyczącego wad fizycznych pojazdu. Jest dostępny pod adresem http://www.autoprawo.pl/formularz
Istnieje duże prawdopodobieństwo, że terminy na dochodzenie roszczeń są już przekroczone, ale należy to sprawdzić.
Na pięć sprowadzonych samochodów 1- ma nietkniety licznik, a przy tym kręceniu licznika ci pseudo fachowcy uszkadzają elektronikę, bez fachowca z narzędziem diagnostycznym nie co wcale sensu wchodzić na teren komisu, chyba że oglądać samochody, z kolei żaden właściciel nie dopuści cie do samochodu żeby go przebadać jak jesteś zainteresowany kupnem, przestrzegam i odradzam Zakup bez sprawdzenia elektroniki narzędziem diagnostycznym.
Witam w tamtym roku tzn w lipcu 2017 kupiłem samochód marki seat ibiza 1.4 tdi bedąc za granica dokładnie w holandii od handlarza polaka. Samochód kosztował 5000 zł . Chciał on bym wykupił gwarancje rozruchową na tydzień czasu za 250 euro. Oczywiście gwarancji nie brałem bo i tak bym tym samochodem nie jezdzil bo pracowałem przez ten tydzień. Okaało sie ze w sobote jezdzac chwile po sklepach ubyło płynu chłodniczego. Po powrocie do polski po miesiacu czasu okazało sie uszczelka pod głowica. Długo czekałem na mechanika. Zrobiłem tą uszczelke i zaczeły sie problemy z czujnikami do wymiany i innymi rzeczami koszt okolo 3 tys zł. Ale myśle podaruje mu to jeszcze . I w styczniu 2018 poszedłem go zarejestrować . Okazało sie że przegląd to dokument podrobiony. Pojechałem zrobic przegląd . I po zrobieniu okazało sie że umowy kupna sprzedaży samochodu a było ich 4 pomimo ze zgadzaja sie daty są nie taie jak powinny być . Pierwsza umowa okazała sie być sfałszowana . Prosze o pomoc moge tego sprzedawce podać do śądu . Czy mam sprawe wygrana ? Zakładam że samochodu nie moge zarejestrowac i ubezpieczenie musiałem zapłacić . Samochód nie jest kradziony .