Pierwsze kroki po kupnie samochodu z wadami

W przypadku kupna samochodu z wadami bardzo istotne jest jak najszybsze podjęcie odpowiednich kroków prawnych. Poniżej opisano niezbędne czynności, które pozwolą nam skutecznie dochodzić swoich praw, jeśli stwierdzimy wady ukryte auta. W pierwszej kolejności konieczna będzie ocena stanu prawnego oraz skompletowanie niezbędnych dowodów. W oparciu o te informacje, możliwe będzie dobranie odpowiednich środków prawnych.

Określenie daty zawarcia umowy

W pierwszej kolejności, konieczne jest ustalenie kiedy zawarta została umowa sprzedaży pojazdu (często błędnie nazywana umową kupna-sprzedaży lub umową kupna). Wynika to z wejście w życie dnia 25.12.2014 r. Ustawy o prawach konsumenta, na mocy której dokonano istotnych zmian dotyczących dochodzenia roszczeń z tytułu wad rzeczy sprzedanych. Jeśli umowa została zawarta najpóźniej dnia 24.12.2014 r. lub wcześniej, zastosowanie znajdą przepisy sprzed nowelizacji. Jeśli umowa została zawarta dnia 25.12.2014 r. zastosowanie znajdą nowe przepisy. Bez znaczenia jest natomiast termin kiedy wada ukryta samochodu została wykryta lub termin zawiadomienia o niej sprzedawcy. Kluczowa jest wyłącznie data zawarcia umowy sprzedaży.

W przypadku zawarcia umowy przed dniem 25.12.2014 r., zapoznaj się z tym wpisem, w którym omówiono stan prawny sprzed nowelizacji.

Ustawa z dnia 30 maja 2014 r. o prawach konsumenta
Art. 51. Do umów zawartych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy stosuje się przepisy dotychczasowe.

Art. 52. Tracą moc:
1) ustawa z dnia 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny (Dz. U. z 2012 r. poz. 1225);
2) ustawa z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu cywilnego (Dz. U. Nr 141, poz. 1176, z późn. zm.).

Ocena stanu prawnego

Następnie należy ustalić jakie przepisy będą miały zastosowanie do naszej sprawy. Strony transakcji (gdzie “(K)” to kupujący, a “(S)” to sprzedawca) mogą być następujące:

  1. konsument (K) – przedsiębiorca (S),
  2. przedsiębiorca (K) – przedsiębiorca (S)
  3. osoba fizyczna niebędąca przedsiębiorcą (K) – osoba fizyczna niebędąca przedsiębiorcą (S)

Sytuacja nr 1 będzie miała miejsce przede wszystkim, gdy kupimy samochód z wadami ukrytymi od komisu lub w salonie, a zakup nie został dokonany na potrzeby prowadzonej przez nas działalności gospodarczej.

Sytuacja nr 3 to klasyczna transakcja pomiędzy dwiema osobami nieprowadzącymi działalności gospodarczej. Niestety ma również miejsce często, gdy komis samochodowy chce uniknąć odpowiedzialności z tytułu rękojmi i podsuwa do podpisania umowę podpisaną in blanco przez właściciela samochodu, którym jest osoba fizyczna nieprowadząca działalności gospodarczej. Należy więc dokładnie zbadać kto jest stroną umowy, gdyż takie działanie komisu może utrudnić dochodzenie ewentualnych roszczeń.

W sytuacji nr 1 mamy status konsumenta. W sytuacji nr 2 jak i 3 mamy status kupującego niebędącego konsumentem. Nasze uprawnienia w każdym z trzech opisanych przypadków określają art. 556 i n. Kodeksu cywilnego dotyczące rękojmi.

Roszczenia kupującego niebędącego konsumentem

Jeśli do Twojej sytuacji mają zastosowanie przepisy dotyczące kupującego niebędącego konsumentem, w pierwszej kolejności należy ustalić, czy w umowie nie wyłączono uprawnień kupującego z tytułu rękojmi. Jednak nawet gdyby wyłączenie takie nastąpiło, to możemy dowodzić, że sprzedawca zataił wadę. Zatajenie może sprowadzać się do zaniechania tj. niepoinformowania kupującego o istotnych okolicznościach, o których sprzedawca wiedział. Zobacz też artykuł o niekorzystnych wzorach umów sprzedaży.

Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny
Art. 558. § 1. Strony mogą odpowiedzialność z tytułu rękojmi rozszerzyć, ograniczyć lub wyłączyć. Jednakże w umowach z udziałem konsumentów ograniczenie lub wyłączenie odpowiedzialności z tytułu rękojmi jest dopuszczalne tylko w wypadkach określonych w przepisach szczególnych.
§ 2. Wyłączenie lub ograniczenie odpowiedzialności z tytułu rękojmi jest bezskuteczne, jeżeli sprzedawca zataił podstępnie wadę przed kupującym.

Jeśli uprawnienia z tytułu rękojmi nie zostały wyłączone lub też ich wyłączenie jest bezskuteczne (art. 558 § 2 k.c.) kupujący może od razu albo odstąpić od umowy albo żądać obniżenia ceny. Sprzedawca ma możliwość niezwłocznego usunięcia wad lub wymiany rzeczy i “anulowania” w ten sposób otrzymanego odstąpienia od umowy kupna samochodu, lub też oświadczenia o obniżeniu ceny.

Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny
Art. 560. § 1. Jeżeli rzecz sprzedana ma wadę, kupujący może złożyć oświadczenie o obniżeniu ceny albo odstąpieniu od umowy, chyba że sprzedawca niezwłocznie i bez nadmiernych niedogodności dla kupującego wymieni rzecz wadliwą na wolną od wad albo wadę usunie. Ograniczenie to nie ma zastosowania, jeżeli rzecz była już wymieniona lub naprawiana przez sprzedawcę albo sprzedawca nie uczynił zadość obowiązkowi wymiany rzeczy na wolną od wad lub usunięcia wady.
§ 2. Jeżeli kupującym jest konsument, może zamiast zaproponowanego przez sprzedawcę usunięcia wady żądać wymiany rzeczy na wolną od wad albo zamiast wymiany rzeczy żądać usunięcia wady, chyba że doprowadzenie rzeczy do zgodności z umową w sposób wybrany przez kupującego jest niemożliwe albo wymagałoby nadmiernych kosztów w porównaniu ze sposobem proponowanym przez sprzedawcę. Przy ocenie nadmierności kosztów uwzględnia się wartość rzeczy wolnej od wad, rodzaj i znaczenie stwierdzonej wady, a także bierze się pod uwagę niedogodności, na jakie narażałby kupującego inny sposób zaspokojenia.
§ 3. Obniżona cena powinna pozostawać w takiej proporcji do ceny wynikającej z umowy, w jakiej wartość rzeczy z wadą pozostaje do wartości rzeczy bez wady.
§ 4. Kupujący nie może odstąpić od umowy, jeżeli wada jest nieistotna.

Jeśli więc chcemy skorzystać z przysługującego nam uprawnienia do odstąpienia od umowy lub obniżenia ceny, to najlepszą formą będzie wysłanie odpowiedniego oświadczenia z zastrzeżeniem, że będzie ono skuteczne, jeśli sprzedawca np. w terminie 14 dni (tj. niezwłocznie) nie usunie wad lub też nie wymieni rzeczy na wolną od wad.

Należy pamiętać, że odrębną kwestią jest zawiadomienie sprzedawcy o wadzie, a odrębną wysłanie oświadczenia o obniżeniu ceny lub o odstąpieniu od umowy kupna samochodu i żądaniu zwrotu ceny pojazdu (zwrot samochodu po zakupie). Jeśli nie chcemy precyzować od razu naszego roszczenia, na początku wystarczy wysłanie pisma z zawiadomieniem o wadzie. Przepisy nie precyzują terminu na zawiadomienie sprzedawcy o wadzie, jednak dla celów dowodowych, najlepiej zrobić to niezwłocznie po wykryciu wady. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie wysłaniu jednego pisma, w którym zarówno informujemy o wadzie pojazdu, jak i określamy nasze roszczenie.

Roszczenia konsumenta

W przypadku realizacji roszczeń przez konsumenta wyglądają one podobnie jak opisane wyżej roszczenia podnoszone przez pozostałych kupujących. Konsument dysponuje natomiast następującymi, dodatkowymi udogodnieniami:

  • szersza gama uprawnień: obok odstąpienia od umowy lub obniżenia ceny możliwe jest też żądanie naprawy lub wymiany pojazdu (art. 560 § 2 k.c.),
  • domniemanie uznania roszczenia konsumenta za uzasadnione, w przypadku nieustosunkowania się do niego przez przedsiębiorcę w terminie 14 dni od daty otrzymania go (art. 561[5] k.c.),
  • domniemanie niezgodności towaru z umową, jeśli wada została stwierdzona w okresie roku od dnia wydania pojazdu kupującemu (art. 556[2] k.c.),
  • brak możliwości wyłączenia lub ograniczenia uprawnień kupującego z tytułu rękojmi (art. 558 § 1 k.c.),
  • dłuższe terminy przedawnienia niektórych roszczeń (art. 568 § 2 k.c.).

Trzeba stanowczo podkreślić, że uprawnień konsumenta nie można wyłączyć (w przeciwieństwie do uprawnień kupujących niebędących konsumentami). Wszelkie postanowienia o niewnoszeniu roszczeń przez kupującego, umieszczane przez sprzedawców na fakturach lub umowach są nieważne jako klauzule niedozwolone.

Roszczenia z tytułu rękojmi, konsument może podnosić w terminie 2 lat od daty wydania towaru, natomiast przy rzeczach używanych strony mogą w umowie skrócić ten termin do roku.

Terminy

W efekcie nowelizacji przepisów dotyczących rękojmi, usunięto wymóg zawiadomienia sprzedawcy o wadzie w określonym terminie od momentu powzięcia wiedzy o wadzie. Jedynie kupujący będący przedsiębiorcami powinni zawiadomić sprzedawcę o wadzie niezwłocznie po powzięciu wiedzy o niej (art. 563 § 1 k.c.).

Pozostawiono natomiast (z modyfikacjami) terminy na dochodzenie roszczeń (odstąpienie, obniżenie ceny, naprawa lub wymiana), które mogą być sformułowane wraz z zawiadomieniem sprzedawcy o wadzie lub też dopiero po zawiadomieniu o wadzie. Bliższe omówienie terminów na dochodzenie roszczeń z tytułu rękojmi zawiera ten artykuł.

Środki dowodowe

Najczęściej sprzedawca będzie kwestionował swoją odpowiedzialność lub grał na zwłokę. Dochodzenie od niego roszczeń, nie uniemożliwia korzystania z wadliwego pojazdu. Należy jednak dokumentować wszelkie naprawy i poniesione koszty (faktury, paragony, oświadczenia i dane mechaników), tak aby możliwe było ich późniejsze dochodzenie od sprzedawcy.

Wszelki kontakt ze sprzedawcą powinien odbywać się w formie przesyłek listowych (poleconych lub poleconych za zwrotnym potwierdzeniem odbioru), przy zachowaniu kopii wysyłanych pism. Rozmowy powinny być nagrywane lub powinny odbywać się przy udziale świadków.

Dochodzenie roszczeń

Forma dochodzenia roszczeń może być różna. Możliwe jest skierowanie do sądu pozwu lub zawezwania do próby ugodowej. Jeśli kupujący decyduje się na wniesienie powództwa, przygotowanie pozwu powinien zlecić prawnikowi, ponieważ każdy stan faktyczny umożliwia dobranie innych środków prawnych i zastosowanie innych przepisów. Przykładowo w przypadku braku środków do prowadzenia sprawy możliwe jest skorzystanie ze zwolnienia od kosztów sądowych albo wytoczenie powództwa jedynie o część roszczenia. Z tej drugiej opcji może skorzystać osoba, która nie będzie mogła skorzystać ze zwolnienia od kosztów.

Również skonstruowanie roszczenia nie musi opierać się tylko i wyłącznie o przepisy art. 556 i n. Kodeksu cywilnego. Możliwe jest zastosowanie np. zbiegu roszczeń z tytułu rękojmi i z art. 471 k.c., co w niniejszej sprawie pozwoliło powodowi odzyskać nie tylko odszkodowanie odpowiadające cenie akumulatora, ale również cenie jego badań diagnostycznych i pomocy prawnej, co dwukrotnie zwiększyło kwotę dochodzonego roszczenia.

Paradoksalnie skala bezczelności nieuczciwych sprzedawców bardzo często ułatwia dochodzenie roszczeń (są one oczywiste). Należy to jednak robić z głową, twardo stąpając w ramach obowiązujących przepisów. Kwestia wyboru roszczenia przed skierowaniem sprawy na etap sądowy została szerzej opisana w kolejnym artykule.

Pomoc prawna

Jeśli jesteś zainteresowany naszą pomocą lub bezpłatną poradą opisz Twoją sprawę korzystając z tego formularza. W odpowiedzi otrzymasz bezpłatną analizę sprawy oraz propozycję pomocy z naszej strony wraz z wyceną.

Jesteś sprzedawcą? Masz prawa, podobnie jak kupujący

Każdy kupujący prędzej, czy później będzie również sprzedawcą samochodu. Jeśli sprzedałeś samochód, również możesz skorzystać z naszej pomocy, ponieważ niejednokrotnie roszczenia kupujących okazują się niezasadne. Jest tak np. wtedy, gdy sprzedawca nie składał żadnych zapewnień o stanie pojazdu, a samochód ma typowo eksploatacyjne wady (np. zużyte sprzęgło). Jeśli sprzedałeś samochód i chcesz ustalić, czy istnieją podstawy Twojej odpowiedzialności, skontaktuj się z nami.

tagi wpisu: reklamacja nowego samochodu, reklamacja używanego samochodu, zwrot samochodu po zakupie od osoby prywatnej, ile jest dni na odstąpienie od umowy kupna-sprzedaży samochodu

342 KOMENTARZE

  1. Witam, 2 dni temu kupiłem samochód 98 rok z przebiegiem 103tys, po przejechaniu ok 200km dziś w drodze do pracy (30km) z auta wyrzuciło płyn chłodniczy, wzrosła temperatura i wyskoczyła kontrolka oleju, jeszcze nie sprawdziłem stanu oleju po awarii, lecz wczoraj stan był. Podczas zakupu sprzedający dolał płyn do chłodnicy ponieważ było mało. Auto zakupiłem w komisie, natomiast komis ściągnął to auto z Niemiec, po awarii od razu zadzwoniłem do komisu, w celu odstąpienia od umowy, bądź pokrycia kosztów za naprawę, sprzedający stwierdził, że za nic nie zapłaci i nie weźmie auta spowrotem oraz mogę iść do sądu. Co mogę zrobić w tej sytuacji?

  2. Dzień dobry po zaprowadzeniu zakupionego przeze mnie samochodu zaprowadziłem go do warsztatu na wymianę podstawowych rzeczy (płyny, olej, filtry) mechanik oznajmił mi że w aucie był wyjmowany silnik. Z tą informacją udałem się do ASO gdzie otrzymałem wydruk po porównaniu numerów silnika z wydruku z tymi które znajdują się na silniku okazało się że numery te się różnią. Co mogę z tym zrobić kupowałem auto z konkretnym przebiegiem, okazało się ze kupiłem karoserie z niewiadomym przebiegiem.

  3. Witam kupiłem motocykl jako osoba fizyczna od sprzedającego który także jest osobą fizyczną . Zakup był 14 maja ale dopiero w zeszły weekend miałem czas gruntownie rozebrac i przyjrzeć się motocyklowi . Okazało sie że posiada on wady ukryte o których mnie sprzdający nie poinformował w czasie zakupu . Czy mogę wystąpic do sprzeadjącego o zwrot kosztów ?

    pozdrawiam

  4. Witam, kupiłem używane 10cio letnie auto z komisu. po kilkunastu dniach i zdjęciu plastikowych nakładek na progi w celu ich zabezpieczenia przed ewentualną korozją (sprzedawca nie pozwolił ich zdjąć przed zakupem). Okazało się że pod plastikową nakładką jest ognisko rdzy tak duże że w progu jest dziura wielkości pięści. Czy w takim przypadku wystarczy pismo gwarancyjne z tytułu rękojmi czy jechać na stacje kontroli pojazdów żeby stwierdzić że auto nie może być dopuszczone do ruchu?

    • Proszę pamiętać, że uprawnienia wynikające z gwarancji nie są tym samym, co uprawnienia wynikające z rękojmi. Najczęściej w przypadku samochodów używanych będziemy mieli do czynienia z rękojmią (która zazwyczaj jest korzystniejsza niż postanowienia gwarancji). W Pana przypadku sugeruję rozpocząć od zawiadomienia sprzedawcy o wadzie, do zawiadomienia można dodać dokumentację fotograficzną.
      Możemy zaproponować bezpłatną analizę sprawy, w tym celu proszę o wypełnienie tego formularza https://autoprawo.pl/formularz. W odpowiedzi do 3 dni roboczych otrzyma Pan bezpłatną analizę sprawy.

  5. Dzień dobry,

    kupiłam 10 letni samochód, co prawda sprawdzony w SKP, jednak po kilku przejazdach uległ awarii (uszczelka pod głowicą). Chciałabym naprawic auto i wystąpić do sprzedającego o odszkodowanie ewentualnie wnioskować o obniżenie ceny na podstawie rękojmi. Ktory sposób postępowania jest w tej sytuacji lepszy?

    • Dzień dobry,

      korzystniejsze dla kupującego są przepisy z tytułu rękojmi, sugeruję zatem złożyć oświadczenie o obniżeniu ceny. Oczywiście każda sytuacja kupującego jest inna, mogą więc zaistnieć wyjątki od tej reguły, w związku z czym proszę o wypełnienie tego formularza https://autoprawo.pl/formularz. Na jego podstawie przygotujemy bezpłatną analizę sprawy z ofertą pomocy z naszej strony.

  6. Witam
    3 tygodnie temu zakupiłem samochód na umowę kupna sprzedaży. Auto zostało sprawdzone przed zakupem i działało poprawnie. Po 2 tygodniach ze skrzyni biegów zaczął dochodzić dziwny dźwięk i okazało się, że uszkodzone zostały łożyska w skrzyni biegów. Naprawa jest bardzo kosztowna. Auto ma 8 lat i 320tys przebiegu. Sprzedający twierdzi, że nie wiedział o wadzie skrzyni biegów i nie było żadnych problemów z autem do momentu sprzedaży. Czy w takiej sprawie mam jakieś prawa z tytułu rękojmi czy jestem na przegranej pozycji?

    • Dzień dobry,

      o ile w umowie nie wyłączono uprawnień z tytułu rękojmi, to sprzedawca odpowiada za wady nawet w sytuacji, w której o nich nie wiedział. Możemy zaproponować bezpłatną analizę sprawy, w tym celu proszę o wypełnienie tego formularza https://autoprawo.pl/formularz.

  7. Kupiłem auto z komisu na FV z uszkodzonym silnikiem (silnik spala sporo oleju). Niestety zdążyłem przerejestrować auto na Siebie. W komisie przyznają się do winy więc mogę zwrócić auto. Odstąpienie od umowy kupna i wyrejestrowanie auta jest dość skomplikowane.
    Czy da się bezpiecznie odsprzedać takie auto do komisu na podstawie umowy kupna-sprzedaży (bo w tej sytuacji rolę się odwracają i to ja się staje sprzedającym)? Jakie punkty należy umieścić w takiej umowie, żeby uchronić się przed roszczeniami o uszkodzony silnik, ale i również o inne wady, które mogą się pojawić w przyszłości?

    • Dzień dobry,

      zapraszam do kontaktu poprzez zakładkę “pomoc prawna” dostępną na górze strony. Możemy zaoferować przygotowanie umowy bezpiecznej dla Pana jako sprzedawcy. Kluczowe w takiej sytuacji jest wyłączenie uprawnień z tytułu rękojmi.

  8. Witam. Miesiąc temu kupiliśmy samochód z komisu. Po paru dniach zobaczyliśmy iż z samochodu wycieka olej. W trakcie wizyty w serwisie okazało się iż samochód jest w opłakanym stanie. Koszt naprawy auta przewyższa na chwilę obecną sam koszt zakupu pojazdu. Po kontakcie z komisem otrzymaliśmy informację że nie poczuwa się do odpowiedzialności za stan pojazdu ponieważ jak to stwierdził “mogliśmy pojechać na stację kontroli pojazdów” przed zakupem. Dodatkowo powołuje się na fakt iż samochód jest że starszego rocznika i nie nie być w idealnej stanie. Co możemy w takiej sytuacji zrobić. Co w sytuacji gdy komis nie zgodzi sie pokryć kosztów naprawy.

  9. Witam, zakupiłem pojazd od osoby prywatnej 10 kwietnia 2021. Podczas jazdy próbnej słyszałem delikatne stuki, jednakże one ucichły. Po rozmowie ze sprzedającym ustaliliśmy trochę niższą kwotę, gdyż samochód wymagał kilka poprawek. Sprzedawca również zapewniał że samochód posiada katalizator, na co mam świadka. Po przejechaniu 30-40 km, stuki które słyszałem pojawiły się ponownie, tylko były o wiele głośniejsze. Obejrzałem ponownie bagażnik, fotele i stwierdziłem że podniosę pojazd na lewarku. Okazało się że mocowanie amortyzatora jest pęknięte i trzyma się na jednej śrubie. Po dojechaniu do stacji diagnostycznej okazało się że cały element jest urwany i należy spawać mocowanie, gdyż poduszka amortyzatora się utleniła i urwała oraz wymienić przez to amortyzatory w parze (tył) . Dodatkowo wyskoczyła kontrolka check engine. Następnego dnia samochód został podpięty do komputera w celu wykrycia błędów. Samochód wykazał błędy katalizatora (gdyż najprawdopodobniej go nie posiada i nie wyłączono sondy lambda), zaworu egr oraz kilku innych rzeczy. Samochód posiada niecały 2 miesięczny przegląd techniczny, który wykonał sprzedawca i podejrzewam że wykonał przegląd po tak zwanej ‘znajomości’

  10. Witam, dokonałem kilka dni temu zakupu samochodu, w ogłoszeniu jak i osobiście sprzedający potwierdził ze z samochodem wszystko jest ok i nie wymaga wkładu finansowego, (nie jestem mechanikiem i wydawało mi się wszystko ok) następnego dnia po zakupie zaświeciła się kontrolka “silnik” i kontrolka poduszki powietrznej, po podłączeniu już pojawiły się 3 błędy do naprawy tj. Dwie Świece i przewód do wymiany. Zwróciłem uwagę że coś jest z kierownicą nie tak bo jest delikatnie przekrzywiona w lewo (prawdopodobnie zbieżność) Umówiłem się na wizytę u mechanika w celu sprawdzenia stanu samochodu. Pytanie co jeśli wyjdzie że jest sporo ukrytych rzeczy do naprawy a co gorsza że samochód jest jednak wypadkowy. Sprzedający poinformował mnie ze odnawiał powłokę lakiernicza ale to tylko dla odświeżenia i jakości. Co lub jakie mogę podjąć kroki prawne lub czego mogę żądać od sprzedawcy? Dziękuję za pomoc.

  11. Witam, 01 kwietnia 2021, kupiłem samochód na podst. umowy kupna, który miał być bezwypadkowym a okazało się zupełnie inaczej. Informacja o bezwypadkowości pojazdu była umieszczona w ogłoszeniu (posiadam screen ogłoszenia na otomoto), oraz sprzedający zapewniał mnie przy samych oględzinach samochodu. Wcześniej historię pojazdu sprawdzałem tylko w Cepik-u; dziś pobrałem raport DNA i o kazało się, że odnotowany szkód w pojeździe było aż 6 na kwoty 2500 do 15000 zł. Czy mam szanse na zwrot samochodu.

    • Jeśli w umowie nie wyłączono uprawnień z tytułu rękojmi, to jak najbardziej, stwierdzona powypadkowość może być podstawą dochodzenia roszczeń. Problem mógłby pojawić się w przypadku pojazdów wiekowych, w których raczej nie wylicza się już spadku wartości z tytułu napraw powypadkowych. Celem uzyskania bardziej precyzyjnej analizy zachęcam do wypełnienia formularza dostępnego pod adresem: https://www.autoprawo.pl/formularz Analizę sprawy przygotowujemy w terminie od 1 do 3 dni roboczych, analiza nie wiąże się z żadnymi dodatkowymi kosztami.

  12. Dzień dobry. Około 3 lata temu zakupiłem auto i po kilku godzinach zdecydowałem się je oddać ze względu na ukrycie przede mną faktu przebudowy auta do ruchu prawostronnego (pojazd sprowadzony z Anglii). Sprzedawca bez żadnego problemu zwrócił pieniądze (niestety nie sporządziliśmy żadnego dokumentu potwierdzającego odstąpienie od umowy). Podarliśmy przy sobie umowy (niestety okazuje się że sprzedawca podarł jakąś inną umowę). Teraz po 3 latach zdecydował się nie opłacić OC i zgłosił, że sprzedał pojazd 3 lata temu a ubezpieczalnia i urząd skarbowy przyczepiły się do mnie. Nie posiadam żadnych dokumentów do tego pojazdu. Czy istnieje jakieś wyjście z tej sytuacji?

    • Proszę o wysłanie do nas zapytania na za pośrednictwem formularza dostępnego w zakładce “pomoc prawna” na górze strony. Zagadnienie jest skomplikowane i wymaga szerszej analizy. Zwracam jednak uwagę, że ubezpieczenie OC jest ubezpieczeniem posiadaczy pojazdów mechanicznych, nie zaś ich właścicieli, co do zasady powinno wystarczyć pismo z wyjaśnieniem do UFG.

  13. Dzień dobry, planuje sprzedać swój samochód którym jeżdżę od 5 lat.
    Wszystkie naprawy oraz wymiany które są wymagane wykonuje na bieżąco. Chciałbym zapytać co w sytuacji gdy sprzedam samochód i powiedzmy po pół roku padnie rozrząd albo turbina ? Mimo, że w danej chwili pracuje prawidłowo ?
    czy kupujący będzie miał prawa do roszczeń ?
    z góry dziękuję za odpowiedź

    • Warunkiem odpowiedzialności sprzedawcy z tytułu rękojmi jest istnienie wady lub jej przyczyny w chwili wydania pojazdu kupującemu. O ile nie sprzedaje Pan pojazdu w ramach prowadzonej działalności gospodarczej, to kupujący będzie musiał udowodnić fakt istnienia wady pojazdu w momencie sprzedaży.

      Możemy zaproponować przygotowanie dla Pana umowy bezpiecznej dla sprzedawcy, w tym celu proszę o kontakt za pośrednictwem formularza https://autoprawo.pl/pomoc-prawna/

  14. Dzień dobry, planuje sprzedać swój samochód którym jeżdżę od 5 lat. Wszystkie naprawy oraz wymiany które są wymagane wykonywane są na bieżąco. Chciałbym zapytać co w sytuacji gdy sprzedam samochód i powiedzmy po pół roku padnie rozrząd albo turbina ? Mimo, że w danej chwili pracuje prawidłowo ?
    czy kupujący będzie miał prawa do roszczeń ?
    z góry dziękuję za odpowiedź

  15. Witam, zakupiłem toyotę corollę e11 lift za cenę 2850zł auto po przejechaniu drogi do domu tj. 50km wyrzuca “check engine” po czym odrazu gaśnie i nie chce odpalić ( odpala po jakiejś godzinę lub kiedy ma ochotę). Na drugi dzień auto odpaliło odrazu po kilkukrotnym odpaleniu i zgaszeniu wyjechałem nim na drogę przejechałem 4km wyskoczył check i auto zgasło bez możliwości natychmiastowego odpalenia. Po podpięciu pod komputer wyskakuje błąd p1226 co oznacza że prawdopodobnie są uszkodzone wtryski lub filtr paliwa, wymiana filtru to nie wielkie koszta lecz jeśli okaże się że to wtryski boję się że sprzedawca zarzuci mi że coś zepsułem. Po odebraniu telefonu sprzedawca twierdzi że zostało wlane paliwo złej jakości lub żeby wymienić filtr i nie ma podstaw do zwrotu, również mówił, że ubezpieczenie jest na rok, a okazało się że wcale go nie ma. Mówiono mi że mam 7 dni na zwrot a czas ucieka mogę prosić o pomoc i informacje jak to jest? Również nie działają hamulce ale o tym zostałem poinformowany słownie i nie ma tego na umowie. Brak ręcznego zauważyłem sam jak i również nie działające szyby elektryczne

    • Kupujący ma co do zasady dwa lata na stwierdzenie wady rzeczy, wskazany termin 7 dni nie znajduje poparcia w przepisach. Tym samym, nawet po upływie tego terminu można skutecznie dochodzić roszczeń, przy czym sugeruję rozważyć ewentualną opłacalność dochodzenia roszczeń. Z uwagi na cenę pojazdu może pojawić się również problem eksploatacyjnego charakteru wad. Chętnie przeanalizujemy dla Pana bezpłatnie sprawę pod kątem możliwości dochodzenie roszczeń. W celu otrzymania bezpłatnej analizy proszę o wypełnienie formularza dostępnego pod tym linkiem: https://autoprawo.pl/formularz/

  16. Witam. Kupiłem samochód. W ogłoszeniu było napisane, że nie wymaga wkładu finansowego, nie ma wycieków, nic nie stuka, nie puka. Okazało się, że były dwa wycieki oleju, dwa wycieki płynu chłodniczego, stukało z tyłu i nie przodu, sprzęgło do wymiany, przednie i tylne zawieszenie do wymiany, termostat do wymiany, nie działa zamykanie tylnych drzwi. Sprzedawca nie chciał przyjąć samochodu więc go naprawiłem. Czy mogę domagać się zwrotu kosztów naprawy ?

      • Jeżeli wady samochodu zostały już przez Pana usunięte, a przed tym faktem nie wysłano oświadczenia o obniżeniu ceny pojazdu i nie udokumentowano wad (np. zdjęcia), to korzystanie z instytucji rękojmi jest wykluczone. W przypadku naprawienia usterek bez wcześniejszego wysłania pisma, roszczenia w zakresie domagania się zwrotu kosztów naprawy są nadal możliwe, ale w oparciu o art. 471 k.c., a nie rękojmię. Proszę o wypełnienie tego formularza https://autoprawo.pl/formularz
        Na jego podstawie przygotujemy bezpłatną analizę sprawy z ofertą pomocy z naszej strony.

  17. Witam, tydzień temu odebrałem nowe auto z salonu. Niestety nie zauważyłem, ze radio nie działa. Nie tylko radio ale tez ogólnie multimedia (płyta CD, Bluetooth, radio FM AM), brak możliwości odebrania telefonu. Po telefonie do salonu usłyszałem, ze pierwszy raz maja taki przypadek. Jutro jestem umówiony na serwis. Co mogę żądać od salonu/serwisu oprócz naprawy? Uważam, ze nie taka usterka w nowym samochodzie jest niedopuszczalna, samochodzie który kosztował nie mało.

    • Pańskie uprawnienia wynikające z gwarancji (realizowane w serwisie) istnieją równolegle obok uprawnień wynikających z rękojmi (roszczenie w tym zakresie powinno być kierowane do sprzedawcy tj. do salonu). Oznacza to, że ta sama wada być podstawą działań w jednym jak i w drugim reżimie prawnym. Konieczne jest jednak zaznaczenie przez Pana, na podstawie jakich przepisów podnoszone będą roszczenia. W przeciwnym przypadku, powszechną praktyką dealerów i serwisów gwarancyjnych jest nieinformowanie o możliwości dochodzenia roszczeń z tytułu rękojmi i usuwanie wad na podstawie umowy gwarancji, która dla sprzedawcy jest korzystniejsza niż jego obowiązki wynikające z rękojmi.
      Na Pana miejscu zdecydowanie skorzystałbym z uprawnień przysługujących Panu z tytułu rękojmi w stosunku do salonu, który sprzedał samochód. Praktyka pokazuje, że w przypadku wad fabrycznych rękojmia charakteryzuje się większą skutecznością. Z tytułu rękojmi przysługują Panu następujące roszczenia:
      – żądanie naprawy,
      – żądanie wymiany pojazdu na wolny od wad,
      – obniżenie ceny,
      – odstąpienie od umowy.

      Proszę o wypełnienie tego formularza https://autoprawo.pl/formularz/
      Przygotuję dla Pana bezpłatną analizę sprawy i zaproponuję jakieś działania z naszej strony.

  18. Witam proszę o pomoc sprawa wygląda następująco kupiłem samochód który okazal sie uszkodzony i chciałbym odzyskać kosz remontu bądź zwrócić auto niestety osoba od której nabyłem auto byla tylko pośrednikiem a obecnie przebywa w więzieniu( miał wypełnioną umowę z danymi i podpisem osoby z dowodu rejestracyjnego samochód był jego konkubiny) tak więc zgłosiłem się do właścicielki która potwierdza ze auto jest na nią że podpisała umowę własnoręcznie w celu sprzedaży auta natomiast odmawia zwrotu kosztów remontu bądź zwrotu przezemnie auta i wypłacenia mi pieniędzy które za nie zapłaciłem mówiąc że przy transakcji jej nie było także i nie poczuwa się do żadnej odpowiedzialności co mogę zrobić w tej sytuacji?? Wiem że jeśli właścicielki nie było przy sprzedaży umowa nie powinna być zawarta ale rownie dobrze ja mógłbym powiedzieć że była i wtedy mamy słowo przeciwko słowu…. Nie mniej jednak właścicielka podpisując umowę i wstawiając swoje dane byla świadoma co robi i ze samochód zostanie sprzedany natomiast teraz nie chce ponosić odpowiedzialności

    • W tym przypadku podmiotem właściwym do dochodzenia roszczeń jest sprzedawca wskazany w treści umowy. Nawet jeżeli poprzedniej właścicielki nie było przy zawarciu umowy sprzedaży, to i tak ponosi ona odpowiedzialność z tytułu rękojmi, jako osoba, która zleciła sprzedaż pośrednikowi.
      Proszę o wypełnienie formularza kontaktowego pod linkiem: https://autoprawo.pl/formularz
      Na jego podstawie przygotujemy bezpłatną analizę sprawy z ofertą pomocy z naszej strony.

  19. Witam,
    Kupiłem roczny samochód od dealera. Okazuje się, że światła drogowe nie posiadają poziomowania w zależności od obciążenie. Po dwóch wizytach w różnych serwisach autoryzowanych oraz kontakcie ze sprzedawcą otrzymałem odpowiedź “że nie jest to wada lecz cecha konstrukcyjna samochodu”. Moje pytanie brzmi czy i do kogo (dealer, producent) mogę skierować pismo z żądaniem wyposażenia samochodu w możliwość regulacji wysokości świecenia świateł (co raczej powinno być w wyposażeniu) lub obniżenia jego wartości. Problem pojawia się przy np. wyjeździe na wakacje załadowanym samochodem

    • W mojej ocenie najlepszym rozwiązaniem będzie skorzystanie z uprawnień z tytułu rękojmi w stosunku do sprzedawcy (dealera), a nie wnoszenie roszczeń do producenta.
      Proszę o wypełnienie tego formularza https://autoprawo.pl/formularz. Na jego podstawie przygotujemy bezpłatną analizę sprawy z ofertą pomocy z naszej strony.

  20. witam powiem w skrócie jak to wygald nabylismy nowy samochód poprzez lising ktory jezdzi w trasporcie miedzynarodowowym auto od samoego poczatku sprawiało problemy było 7-8 razy na serwisie jednego razu czysili ziornik innego kasowali błąd i tak w kółko doszło to powazniejszej awari uto nie pracuje 2 miesiace my płacimy lising rzeczoznawcza ogolnie powiedział ze wada powstał pozniej jest z winy zaniedbania ze strony serowsu a dieler sie broni ze juz na ta czesc skonczyła sie niedawno i ze musiamy zapacic 10 tys generalnie auto od smego poczatku stwarzło problemy zcujemy sie oszukani ponadto podczas zakupu auto poznalismy osobe które tez takie same auto braała do podobnej działanosci i wady w jego samochodzie były podobne co mozemy z tym zrobic Nie chcemy tego auta jestesmy poszkodowani w bardzo duzym stopniu któs by powiedział co i jak wszystkie ppiery mamy DIELER PEUGOTA NAS SPŁAWIA NIGDY WIECEJ TEJ MARKI NIE POLECAM WAM KUPI NAWET NOWEGO AUTA A SERWIS W KRAKOWIE NA JASNOGÓRKIEJ TO BANDA LUDZI BEZ POJECIA

    • Mamy do czynienia prawdopodobnie z wadą fabryczną o charakterze materiałowym lub montażowym. Diagnostyka wad fabrycznych często jest problematyczna, więc w ostateczności można bazować na udokumentowaniu objawów wady, a nie przyczyn.
      Proszę o wypełnienie tego formularza https://autoprawo.pl/formularz/ . Przygotuję dla Pana bezpłatną analizę sprawy i zaproponuję jakieś działania z naszej strony.

  21. Witam,
    8 dni temu sprzedałam samochód rok 2010 . Klient widział samochód osobiście wraz z jak to on określił ”mechanikiem” sprawdzał,wykonał jazdę próbną i podpisał tzw umowę w której była wzmianka o tym,że zna stan techniczny pojazdu .
    Dziś klient zadzwonił i poinformował,że sprzęgło padło, i ,że ma prawnie 14 dni na oddanie samochodu więc on się nad tym zastanawia, chyba,że podzielimy koszt naprawy.Zgodziliśmy się zapłacić 1000zł mimo,że o tej wadzie nie wiedzieliśmy, ale zdarza się – jest to eksploatacja, dlatego chcieliśmy iść na ugodę .
    Jednak jak podaliśmy kwotę klient zaczął kręcić nosem , ze on musi jednak sprawdzić , bo może jeszcze skrzynia będzie do naprawy i może to będzie więcej kosztować , miałam wrażenie ,że już szuka dodatkowych usterek, których nie ma. Kilka miesięcy temu był robiony przegląd. Co mogę w takiej sytuacji zrobić? Ile czasu klient ma na zwrot samochodu ? Czy mamy obowiązek przyjąć samochód z powrotem lub wykonywać naprawy na nasz koszt ? Będę wdzięczna za podpowiedź

    • Dzień dobry,

      termin 14 dni nie dotyczy roszczeń związanych z wadami rzeczy. Termin 14 dni ma zastosowanie w sytuacji zakupu towarów na odległość (odstąpienie bez podania przyczyny, gdy zamówiliśmy towar np. na allegro, ale po jego otrzymaniu uznajemy, że z różnych względów na, nie odpowiada).

      W sytuacji opisanej powyżej, kupujący może opierać swe roszczenia na podstawie rękojmi (przepisy te nie przewidują możliwości zwrotu w terminie 14 dni). Proszę zażądać od drugiej strony stanowiska na piśmie z dokładanym opisaniem wad i skonkretyzowaniem roszczenia, jeśli jakieś pismo przyjdzie, proszę je do nas przesłać i wspólnie zastanowimy się co z nim zrobić. W mojej ocenie jednak, jeśli wada ograniczałaby się do sprzęgła, to z ogromnym prawdopodobieństwem ma ona charakter eksploatacyjny.

      Pozdrawiam
      Dagmara Szywalska

  22. Witam.5 miesięcy temu kupiliśmy auto.okazalo się że sprzedający nie poinformował nas o wielu ukrytych wadach.auto się zepsuło oddaliśmy do mechanika i okazało się że silnik jest uszkodzony wał rozrządu zrobiony zaraz przed sprzedażą ale nie wytrzymał gwarancji i nawet uszczelki były podklejone silikonem co nie mieściło się w głowie dwóch nie zależnych od siebie mechaników.Czy w takim przypadku należy nam się reklamacja jak ja złożyć. Dziękujemy

    • Dzień dobry,

      na podstawie wstępnie przekazanych informacji mogę wskazać, że w sprawie istnieją podstawy do podnoszenia roszczeń w stosunku do sprzedawcy. Bez wpływu na odpowiedzialność sprzedawcy pozostaje czas stwierdzenia wad (5 miesięcy, kupujący mają bowiem co do zasady 2 lata na stwierdzenie wad). Szerszą bezpłatną analizę możemy dla Państwa sporządzić na podstawie dalszych przekazanych informacji. W celu uzyskania bezpłatnej analizy proszę o wejście na stronę https://autoprawo.pl/formularz/ wypełnienie formularza i odesłanie. W odpowiedzi otrzymają Państwo zestawienie środków prawnych dobranych do przedstawionego przez Państwa stanu faktycznego.

  23. 22 listopada kupiłem auto od osoby prywatnej, po miesiacu okazało się ze auto pali ogromne ilości oleju o czym poinformowałem sprzedawcę który mnie „zbył” odpowiedzią ze jemu nie palił. W styczniu postawiłem auto na warsztat i po ponad 2 tyg wraz z autem otrzymałem rachunek na 3600, czy jest jakaś szansa odzyskać choć czesc pieniędzy od sprzedawcy?

    • Proszę o wejście na stronę https://autoprawo.pl/formularz/ wypełnienie go i odesłanie. W odpowiedzi otrzyma Pan bezpłatną analizę sprawy, niestety na podstawie informacji przekazanych w komentarzu nie jesteśmy w stanie udzielić Panu wyczerpującej odpowiedzi dotyczącej szans powodzenia sprawy.

  24. Sprzedałem pojazd, który posiada wadę ukrytą. Nie wiedziałem o tym, ale zgadzam się z kupującym. Chcę odkupić pojazd i zakończyć sprawę za porozumieniem stron. Czy wystarczy umowa sprzedazy z odwroconymi danymi nabywca – sprzedajacy? Zbycie pojazdu zostalo juz zgloszone w wydziale komunikacji.

    • Można to załatwić zwrotną umową sprzedaży, proszę jednak pamiętać, że jeśli kolejna umowa jest zawierana przed upływem 6 miesięcy, wtedy konieczne jest uwzględnienie tego faktu w rocznym rozliczeniu podatku (powinny to zrobić osoby, które wcześniej kupiły, a teraz sprzedają pojazd). W przypadku zwrotnej umowy należy także zapłacić podatek od czynności cywilnoprawnych. W razie potrzeby możemy przygotować wersję porozumienia, która pozwoli uniknąć opisanych kwestii podatkowych. W przypadku zainteresowania pomocą proszę o kontakt poprzez formularz ze strony: https://autoprawo.pl/pomoc-prawna/

  25. kupiłem 7 grudnia samochód w salonie markowym z 2015 r, okazuje sie po 3 dniach ,że jest objęty akcja serwisową o czym nie byłem poinformowany przez sprzedawcę. Czy zatem mogę domagać się , zwrotu pieniędzy i oddania wadliwego pojazdu ?

  26. Ludzie kupujecie używane samochody 10-15 lenie i oczekujecie ze są nowe?!!! Było nie kupować używanych tylko jechać po nowe na gwarancji …. samochód to tylko maszyna i w każdej chwili w każdym dniu po zakupie może się zepsuć tak samo jak człowiek zachorować. Prawda może trafić się oszust ale nie oczekujcie od starego samochodu ze jest nowy bo to bzdura i dziecinada !!! Kupicie a później płaczecie …

  27. Witam, w dniu 17 wrzesień bieżącego roku jako osoba prywatna sprzedałem samochód marki audi A4 z 2008 r. Kupujący dokładnie oglądał auto. Samochód posiadał aktualny przegląd techniczny oraz ubezpieczenie. Wszystkie wymiany płynów, oleji, części eksploatacyjnych były robione na bieżąco w warsztacie samochodowym. Auto nie posiadało wad ukrytych. Stan techniczny samochodu był bardzo dobry, ponieważ na bieżąco go serwisowałem. Użytkowałem samochód przez okres 1,5 roku. Kupujący po okresie dwóch tygodni oraz przejechaniu około 1500km zadzwonił iż pojechał autem do warsztatu samochodowego aby wymienić olej oraz filtry, tam została wykazana usterka. Mechanik przedstawił ze jest wyciek z czujnika ciśnienia oleju, po wymianie czujnika na nowy na desce rozdzielczej zapala się komunikat o zbyt niskim ciesnieniu oleju silnikowego. Dokonano pomiaru na wolnych obrotach ciśnienia wskazuje 0 bar. Następnie po oględzinach czujnika mechanik stwierdził ze ktoś celowo uszkodził stary czujnik i zwarł go do masy by oszukać kontrolkę ciśnienia oleju. Takie informacje przekazał mi kupujący. Zarzucił mi ze jest to wada ukryta i żąda odstąpienia od umowy zakupu samochodu oraz zwrotu kosztu wymiany olejów oraz filtrów. Dodatkowo oskarza i zniesławia ze świadomie naraziłem kierowcę oraz pasażerów tego auta na utratę życia bądź zdrowia. Jakie mam prawa z zaistniałą sytuacją ponieważ samochód który użytkowałem był diagnostowany oraz serwisowany na bieżąco? Mechanik oraz diagnosta nie wykazali żadnych wad podczas przeglądu samochodu w momencie kiedy ja byłem właścicielem.

  28. Witam, w dniu 17 wrzesień bieżącego roku jako osoba prywatna sprzedałem samochód marki audi A4 z 2008 r. Kupujący dokładnie oglądał auto. Samochód posiadał aktualny przegląd techniczny oraz ubezpieczenie. Wszystkie wymiany płynów, oleji, części eksploatacyjnych były robione na bieżąco w warsztacie samochodowym. Auto nie posiadało wad ukrytych. Stan techniczny samochodu był bardzo dobry, ponieważ na bieżąco go serwisowałem. Użytkowałem samochód przez okres 1,5 roku. Kupujący po okresie dwóch tygodni oraz przejechaniu 1500 km

  29. Dzień dobry,

    W czerwcu bieżącego roku jako osoba prywatna zakupiłem również od osoby prywatnej pojazd marki Nissan Patrol za kwotę 15 800 PLN.
    Samochód został zakupiony przeze mnie, jednak umowa była spisana na moją teściową (kwestie ubezpieczenia). Podczas transakcji sprzedający zapewniał o świetnej kondycji silnika, a także o przeprowadzonej naprawie konserwacyjnej ramy i podwozia pojazdu. W czasie sprzedaży było ze mną dwóch znajomych, którzy potwierdzają ten fakt. Samochód został zakupiony bez ważnego przeglądu technicznego, który zrobiłem dwa dni później.
    Po zakupie przeprowadziłem standardową procedurę wymiany olejów i filtrów na zgodne z zaleceniami producenta.
    Po niespełna dwóch tygodniach od zakupu trwałemu uszkodzeniu uległ silnik. Samochód został zlawetowany do warsztatu, gdzie stwierdzono brak ciśnienia w czwartym cylindrze. Na miejsce został wezwany rzeczoznawca motoryzacyjny, który dokonał dwóch oględzin pojazdu. Podczas pierwszych oględzin stwierdził stan zastany pojazdu:
    – nierówna praca silnika
    – nadmierne zadymienie z układu wydechowego
    – korozja nadwozia ukryta pod plastikowymi elementami
    – poważna korozja podwozia i ramy ukryta pod warstwą farby zabezpieczającej (konserwacja nie została przeprowadzona, a rdza jedynie zamalowana).
    Rzeczoznawca zalecił demontaż głowicy w celu dokonania dogłębnej diagnozy silnika. Po demontażu przeprowadzono kolejne oględziny, podczas których stwierdzono dziurę w czwartym tłoku, a także uszkodzony (wyfrezowany) zawór w głowicy. Rzeczoznawca opisał wszystko w swojej opinii wskazując na wady ukryte i fakt, że uszkodzenie silnika miało charakter długotrwały i nie mogło nastąpić w czasie mojego użytkowania pojazdu. Określił również, iż wady powodują spadek wartości pojazdu względem ceny zakupu za 70%.
    Sprzedający został poinformowany o zaistniałym fakcie, jednak stwierdził, że “to nie jego problem”.

    Wysłałem do sprzedającego pismo reklamacyjne z tytułu rękojmi, w którym określiłem swoje żądania na obniżenie wartości transakcji o 11 000 PLN (70% wartości transakcji). Sprzedający odebrał pismo, jednak nie zareagował na nie w żaden sposób.
    Dwa tygodnie temu zostało wysłane do sprzedającego wezwanie do zapłaty, jednak to również pozostało bez odpowiedzi.

    Co mogę robić dalej i na jakie koszty muszę się przygotować?

    Pozdrawiam

    • Panie Bartku. Sprawa wydaje się być oczywista. Proponowałbym złożenie pozwu o wydanie nakazu zapłaty (lokalnie u siebie w sądzie). Po wydaniu nakazu komornik i tyle ;)

  30. Witam. 17.06.2020 kupiłem Toyotę Corolle verso od osoby fizycznej, nie od firmy. Odbyła się jazda próbna, wszystko było okej, miał tylko lekkie prawie nie widoczne wgniecenie na lewych drzwiach. Sprzedawca zarzekał się że auto jest sprawne, i było praktycznie świeżo po przeglądzie. Trasę do domu dojechałem bez problemów, ale na następny dzień auto stanęło i wyskoczył błąd (po kilku minutach wszystko wróciło do normy). Taka sytuacja powtarzała się co najmniej raz dziennie. Jeździłem od mechanika do mechanika, wymieniłem filtr powietrza, pompkę, olej, ale nadal sytuacja się powtarzała. Pojechałem na diagnostykę komputerową i okazało się że 2 wtryski są wadliwe, a jeden praktycznie już powinien być wymieniony, z tym że.. wymiana jednego wyniesie 2500 zł. Minął prawie miesiąc od zakupu, to był mój pierwszy samochód, więc mimo dowiadywania się na co zwrócić uwagę przy zakupie, najprawdopodobniej dałem się wrobić. Sprzedawca kupił ten samochód miesiąc wcześniej za dwukrotnie mniejszą cenę, mówił że po znajomości w co teraz wątpię. Miałem ze sobą dwóch świadków zawarcia umowy. Niestety minął już prawie miesiąc. Czy gdyby dokopać się do poprzedniego sprzedawcy, który potwierdziłby że sprzedał tak tanio temu który mi sprzedał, ze względu na uszkodzone wtryski to miałbym szansę coś z tym jeszcze zrobić? Za naprawę tego zapłacę połowę ceny samochodu…

    • Aha… dodam jeszcze że w umowie sprzedaży, mojej jak i tej poprzedniej sprzedawca napisał w “inne postanowienia szczególne – Auto do napraw”. Jak się zapytałem powiedział że chodzi o wymianę oleju i tę wgniecenie. Czy to coś zmienia?

  31. Witam prosze o pomoc zakupiłem wczoraj w warszawie bmw e46 2.0 benzyna kombi wszystko było ok wyjechałem z warszawy 20 km i po chwili samochud sie rozkraczył najpierw wyskoczyła kontrolka akumulatora puzniej temperatura oleju po chwili kontrola trakcji , wskaznik temperatury skoczył aż do czerwonej kreski samochud zaczoł tracic moc odrazu zjechałem na pobocze zgasiłem auto chciałem uruchomic niestety juz nie odpalił krecił ale nie odpalił. Żadnego wycieku nie było silnik suchy spud suchy olej był brakowało tylko płynu chłodzącego było mało parwie litr dolałem, dymu nie było paski sie nie urwały ale nie pamietam. Otworzyłem maske kolega pomugł zjechać mi na stacje silnik był zimny ale wskaznik temperatury nadal trzyma na czerownej kresce. Czy mam parwo odstąpić od umowy i żądać zwrotu kasy bo ja nic nie zrobiłem tylko jechałem normalnie.

  32. Kupilam z mezem hyundaia ix35 2010 benzyna z gazem automat, 20.06.2020 w komisie za 39900 w rozliczeniu zostawilismy mitsubishi za 18000zl,pierwsza sprawa ze auto ma problemy z biegami przy duzych predkosciach czego nie mozna bylo stwierdzic podczas jazdy po miescie,kolejna usterka wykryta po 1 tankowaniu to nie moglismy zatankowac do pelna gazu bo jak by sie zawiesil po wlaniu 25l a powinno wejsv 48 bo byl na rezerwie juz,kolejna rzecz tylne drzwi przez sprzedajacego byly otwierane my nie mozemy i okazuje sie ze zamek jest do roboty,i ostatnia rzecz samochod byl wstawiony do komisu przez osobe prywatna ale umowy i faktury wystawione sa przez komis,minely dwa dni i piszesz do sprzedawcy o usterkach i ze rozwazamy zwrot tego auta sprzedawca odpisal ze nie bedzie to takie proste zwrocic co w takiej sytuacji mozna zrobic?

  33. Witam, trzy tygodnie temu kupiłem samochód. Po tych trzech tygodniach dostałem raport carvertical i dowiedziałem się, że przebieg samochodu został sfałszowany. Osoba, która sprzedała mi samochód, twierdzi, że go nie znał i odmawia anulowania umowy. Czy jest jakiś sposób na oddanie mu samochodu i odzyskanie pieniędzy?

    • Witam,, mam podobną sytuację? Czy udało się Panu oddać auto ?
      U mnie cofnięty licznik i wada prawna w postaci zastawu skarbowego.

  34. Dzień dobry.
    Z końcem stycznia 2020 zakupiłem auto. Prowadzę działalność, ale kupiłem auto dla siebie prywatnie od osoby fizycznej nie będącej przedsiębiorcą. Po auto pojechałem ponad 100 km i po przyjechaniu do domu okazało się wieczorem, że silnik wyrzuca płyn chłodniczy. Podczas zakupu, w czasie oględzin auta silnik pracował, odbyłem jazdę próbną i trasę do domu i nic niepokojącego się nie działo. Po dwóch dniach skontaktowałem się ze sprzedającym dopytując o usterkę, powód usterki ale on nic nie umiał powiedzieć. Twierdził, że nic się nie działo, że silnik był ok.
    Następne dni było to jeżdżenie od mechanika do mechanika, sprawdzanie układu chłodzenia chemią, wymiana termostatów, pompy wody, chłodnicy. Nic to nie pomogło, jak silnik się nagrzał to wyrzucał płyn. Dopiero przed kilkoma dniami auto trafiło do mechanika i ten zdemontował silnik i się okazało, że blok silnika jest pęknięty. Po namyśle, skojarzyliśmy fakty, że podczas wymiany pompy wody / pierwsze spuszczanie płynu chłodzącego / w zbiorniczku wyrównawczym były zauważalne błyszczące drobinki, takie jak w preparatach do uszczelniania układu chłodzenia.
    Pytanie moje, czy na obecną chwilę po ponad trzech miesiącach od zakupu jest sens kontaktować się ze sprzedającym i domaganie się zwrotu kosztów naprawy?
    Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedź.

  35. pokręcone auto sprzedawca- bezwypadkowy. W DNA zgłoszenie 5 szkód na pojeździe. auto Astra j kombi z gazem czarny rocznik 2013 przebieg 95 tyś 1.4 turbo nr rej NO …30K. Ostrzegam tylko. Na oto Moto wystawiony 29.03.2020 r. nr oglnoszenia 6073010774

  36. Dzień dobry,
    W grudniu zakupiłem samochód od osoby prywatnej. Podczas pierwszej trasy autostradą samochód przeszedł w tryb awaryjny i tak działo się za każdym razem w trasie. Po 4 miesiącach jeden z mechaników odkrył, że samochód był tuningowany (na hamowni osiągnął 231KM zamiast fabrycznych 175KM i znaleziono ślady ingerencji w sterownik silnika).
    Jakie kroki powinienem podjąć?

    • cieszyć sie z dodatkowych kucyków i nie butować go na maxa na autostradzie, albo ich się pozbyć i jechać grzecznie w kolejce za wszystkimi

  37. Witam serdecznie,
    W marcu 2019 roku zakupiliśmy wraz z żoną Mazdę 6 kombi benzyna + gaz, auto z 2010 rku.
    Jako że nie jesteśmy specjalistami w branży motoryzacyjnej zdaliśmy sie na wiedzę właściciela komisu.
    Auto jak zapewnił nas sprzedawca miało mieć zdarzenie parkingowe , a w momencie odkupienia od poprzedniego właściciela auto było w stanie bardzo dobrym i przyjechało do komisu na kołach.
    Pierwsza sprawa która nas zaskoczyła to gotówka do ręki w kwocie 25.500 PLN a faktura zaniżona o 2 tysiace. Podobno tak działaja komisy…. usłyszelismy od sprzedawcy.
    Następny problem pojawił sie w momencie robienia przeglądu….. auto miało zamontowane lampy przystosowane do ruchu lewostronnego…. kupiłem lampy prawostronne , przegląd zaliczony….
    Tak się wszystko jakoś poukładało ze około lipca 2019 roku przytarłem w tyłek audi i wtedy zaczeły wychodzić inne tematy a mianowicie, moja mazda nie ma poduszek powietrznych z przodu…. ma na swoim koncie minimum 5 kolizji w wyniku których wypłacane były bardzo duze kwoty, auto jest szpachlowane i lakierowane dookoła… nie ma mozliwości precyzyjnego ustawienia geometrii kół, drzwi tylne pasażera (prawe) są spasowane na siłę i nie da sie ich wyregulować na zawiasach (sprzedawca zapewnił ze to przesunięcie na zawiasach)
    i teraz pytanie?????

    co dalej ??

    Pozdrawiam
    Maciek

  38. Dzień dobry.25 marca 20020 zakupiłem samochód od handlarza,który posiada komis.Podczas oględzin zapytałem czy to auto jest po wypadku.Odpowiedział ze śmiechem,że nie.Auto było własnością pewnej firmy,zakupione w salonie Toyoty i od nowości przez nią serwisowane.Sprzedawca wcześniej podaj mi dane i numer rej. auta.Sprawdziłem to na stronie:Historia pojazdu.gov.pl i widniały tam tylko serwisy,kiedy dokonywano,etc.
    Kiedy doszło do transakcji,mając wszystkie dokumenty,zadzwoniłem do Toyoty,a następnie się umówiłem na rozmowę.Tam powiedziano mi,że to auto uczestniczyło w kilkunastu wypadkach,które były naprawiane w Toyota.A więc nowy zderzak przedni,tylny,maska,szyba przednia,reflektory,błotniki,drzwi kompletne przednie dwie pary,etc.Powiedziano mi,że wszystkie części wymienione są oryginalne Toyoty.Następnie pobrałem raport ze strony:autodna za opłatą i wtedy wyświetliło mi wszystkie kolizje tego auta.
    W tej sytuacji boję się jeżdzić takim bitym autem i chcę zwrotu pieniędzy 18 tys. jakie zapłaciłem.
    Jak to zrobić i ile może trwać taka operacja zwrotu pieniędzy?
    Dziękuję z góry i pozdrawiam.

  39. W październiku ubiegłego roku zakupiłem pojazd Peugeot 407 SW, sprzedawca poinformował o drobnych wadach dot. elektryki i zawieszenia co potwierdziło badanie techniczne, po badaniu zapewniał że to z pewnością drobnostki. W czasie jazdy z turbosprężarki dobiegały dziwne odgłosy świsty o czym sprzedawca został poinformowany – podczas rozmowy telefonicznej potwierdził, że tak jest od początku i nie należy się tym przejmować, kilkanaście dni temu samochód został oddany do serwisu celem przygotowania do przeglądu, poinformowano mnie że problem z elektryką jest głębszy i trzeba będzie nad tym dłużej posiedzieć oraz że dźwięki z turbiny są dziwne ale nie zauważono innych niepokojących sygnałów zalecono obserwowanie działania turbosprężarki. Samochód sprawował się tak jak wcześniej do dnia wczorajszego gdy na trasie doszło do spadku mocy przepalania oleju i konieczności zatrzymania pojazdu i wezwania lawety. wszelkie objawy świadczą o awarii turbiny moje pytanie brzmi czy można to uznać za ukrytą wadę ??

  40. Kupiłem nowy samochód u Dealera znanej marki. Samochód nie jest jeszcze zarejestrowany (przyjechał prosto z fabryki). Mam wątpliwości w związku z faktem, że myślę, ze samochód był “bity” na parkingu (nierówny lakier, niedokładnie umieszczona uszczelka drzwi), Co w takiej sytuacji robić?

  41. Witam. Dnia 14.03.2020r. kupiłem mazde 3. Sprzedający zarzekał że auto jest sprawne, nie poinformował mnie o absolutnie żadnej usterce, samochodu na stacji diagnostycznej sprawdzić niestety nie mogłem ponieważ wszystkie w okolicy tego dnia były zamknięte, prawdopodobnie z powodu epidemii wirusa. Podczas jazdy próbnej po mieście nie poczułem żadnych problemów z samochodem, jednak kiedy auto już kupiłem i wyjechałem od sprzedającego w trase poczułem zanik mocy, pedał w podłoge i 0 reakcji. Po dwóch wizytach u mechanika, dzisiaj tj. 19.03 został zdiagnozowany uszkodzony zawór egr, koszt samej części to ok. 900zł. Niezwłocznie zadzwoniłem do sprzedającego o sytuacji i powiedziałem że żądam zwrotu pieniędzy za samochód albo naprawy samochodu, sprzedający odpowiedział jedynie “chyba pan zwariował” po czym się rozłączył i nie odbiera już żadnego telefonu. Jakie kroki powinienem podjąć w tej sytuacji?

    • Wadą w takim przypadku jest to, że pojazd w momencie wydania już miał przyczynę, która skutkowała niemożnością użytkowania go zgodnie z przeznaczeniem. Proszę o wypełnienie tego formularza https://autoprawo.pl/formularz. Na jego podstawie przygotujemy bezpłatną analizę sprawy z ofertą pomocy z naszej strony.

    • Z rękojmivtrwajacej 2 lata musi zwrocic kasę albo dokonac naprawy. Naprawiajac koszty nie mogą prekroczyc 50% ceny. Wszystko to jeżeli usterka uniemożliwia korzystanie z auta. Z aż dbaj o dokumentację takze z kontaktó ze sprzedawcą

  42. Witam 13.03 2020 kupiliśmy auto które miało nie mieć problemów ani z paleniem opis auta idealny. Gdy dojechaliśmy słabo palił. Sprzedawca powiedział że to wina paliwa i że rezerwa A jak zatankujemy na jelenie będzie ok. Na drugi dzień rano już u nas auto nie odpalił zaczęło się dusić szarpać. Udałam się do mechanika stwierdził że to wtryski. Koszt 1500 z robotą. Chce zwrócić to auto i odzyskać pieniądze Ale nie odbierają tel i nie odpisuje na SMS. Więc skontakyowalam się z poprzednim właścicielem dodam że on tym państwu sprzedał te auto tydzień temu jako uszkodzone. Co mam zrobić? Proszę o pomoc

    • Jeśli poprzedni właściciel potwierdza, że sprzedał samochód jako uszkodzony to dochodzenie roszczeń będzie prostsze. Pozostaje kwestia dowodów na okoliczność treści zapewnień sprzedawcy. Proszę o wypełnienie tego formularza https://autoprawo.pl/formularz. Na jego podstawie przygotujemy bezpłatną analizę sprawy z ofertą pomocy z naszej strony.

      • Mam podobną sytuację jak pani Ania auto Renault Kangoo kupiliśmy w sobotę 27 czerwca 2020 r. miało być sprawne o tym zapewniał nas właściciel auta. Po dojechaniu do domu auto już nie odpaliło. Po konsultacji z mechanikiem dowiedzieliśmy się, że poszły wtryski paliwa. Koszt naprawy około 1800 zł. Dzwoniliśmy do sprzedawcy, ale powiedział nam, że on takich problemów nie miał. Co możemy zrobić, by odzyskać pieniądze, oddając auto bądź żądać od sprzedawcy jego naprawy

  43. Dzień dobry,
    mam problem z nieuczciwym sprzedawcą. Samochód zakupiony 23.12.19 roku, dzień później chcieliśmy już oddać, bo u mechanika nagle licznik przeskoczył z 240 na 700 tys km. Po skontaktowaniu się ze sprzedawcą, powiedział że silnik był zmieniany i podeślę nam dokumenty. Po 2h zero kontaktu, telefon wyłączony. Po 5 dniach od zakupu w czasie jazdy samochód nam stanął na autostradzie. Okazało się, że silnik wysiadł. Laweta do domu.
    Od 24.12 codzienna próba kontaktu ze sprzedawcą, zero odzewu. Został do niego wysłany list, że chcemy oddać auto i żądamy zwrotu pieniędzy za auto i kosztów pokrycia lawety. List został odebrany ale niestety Pan Sprzedawca nie przejął się tym za bardzo.
    Wyszło jeszcze, że auto kupił ze dwa tyg wcześniej od innych ludzi za 900 zł, bo oni myśleli że na części je sprzedają, a nam powiedział, że auto w rodzinie było jeżdżone, że wszystko sprawne. No i doszło do tego jeszcze jedno… przez nie uwagę nie sprawdziliśmy jaką kwotę wpisał na umowie. Napisał, że daliśmy mu 900 zł. A jak małżonek zauważył to powiedział, że tak się robi, żeby on kosztów nie musiał ponieść od wzbogacenia. Kupiliśmy za dużo więcej,
    Czy możemy coś zrobić? Auto stoi na podwórku, koszt remontu ogromny. My chcieliśmy je oddać na drugi dzień ale zero kontaktu z tym panem.
    Co robić? Dlaczego nieuczciwy sprzedawca, wręcz oszust może żyć spokojnie a my musimy się stresować i żyć w stresie:(

    • Sama w sobie wymiana silnika nie jest wadą, silnik jest wymiennym podzespołem pojazdu. Istotniejsze jest to w jakim był stanie w momencie sprzedaży. Tak szybki czas awarii po kupnie sugeruje, że już wtedy mógł się nie nadawać do eksploatacji. Proszę o wypełnienie tego formularza https://autoprawo.pl/formularz. Na jego podstawie przygotujemy bezpłatną analizę sprawy z ofertą pomocy z naszej strony.

  44. Sprzedałem samochód z 2008 roku z diesel system common rail z kwotę 17500 PLN.
    Kupujący w trakcie sprzedaży był informowany że samochód ciężko/gorzej odpala na zimnym silniku(grudzień). W momencie gdy stał w hali garażowej odpalanie przebiegało poprawnie. Kupujący powiedział że to najprawdopodobniej świece żarowe. Kupił samochód. Po kilku dniach wymienił świece jednak problem nie ustał. Po tygodniu pojechał do mechanika który poinformował go że do wymiany są wszystkie wtryski. Samochód ma przejechane 212 tys. km. Informowałem kupującego że auto gorzej odpala na zimnym, jednak słownie nie zapisaliśmy tego w umowie. W umowie wpisaliśmy tylko że do wymiany świece żarowe bo tak razem ustaliliśmy(sam byłem przekonany że to świece żarowe). Zaznaczam że kupujący miał możliwość podjechać do mechanika czy tam by gdziekolwiek chciał w okolicach Krakowa(mieszkam w centrum Krakowa) – zrezygnował z tego prawa. teraz chce odstąpić od umowy i oddać mi samochód.
    Teraz jak czytam na forach to faktycznie w dieslu w zimę jeśli jest problem z wtryskami to może kiepsko odpalać. Ponoć problemu nie ma latem gdy są wyższe temperatury.
    Czy problem z wtryskami może stanowić powód do odstąpienia od umowy ?
    Czy kupujący mógłby ewentualnie wygrać sprawę w sądzie ?
    Mi wydaje się że wtryski po pewnym czasie to część eksploatacyjna a nie wada samochodu. Tak samo jak nie wiem koło dwumasowe? czy turbosprężarka ?
    Proszę o poradę.

    • Nie da się udzielić jednoznacznej odpowiedzi. Musielibyśmy ustalić takie okoliczności jak treść umowy, relacja pomiędzy stronami umowy (status kupującego jako przedsiębiorcy / konsumenta / osoba fizyczna nieprowadząca działalności), treść ogłoszenia, treść Pana zapewnień. Sugeruję zażądać od kupującego stanowiska na piśmie z dokładnym sprecyzowaniem wad. Jeśli jakieś pismo przyjdzie, proszę je do nas przesłać i postaramy się pomóc.

  45. Kupiłem tydzień temu auto. Okazuje się, że katalizator jest wycięty i w to miejsce wstawiona jest strumienica.ponadto z miejsca (od razu umówiłem się do mechanika na serwis) okazało się, że rachunek za przygotowanie auta do przeglądu to 1100zl. Czy to wystarczajacy powód do skorzystania z rękojmi? Wydaje się również, że uszczelka pod głowica też za chwilę będzie do wymiany.. Zaznaczę również, że auto kosztowalo 4000zl wiec poniesione koszty są spore..

  46. Witam 3 dni temu sprzedałam samochód Passat 2000r. Cena za jaką było wystawione auto to 2900. Gość kupił po 45 min oglądania. Jeżdżenia. Zaglądania do chłodnicy i pod auto. Za cenę 1800 a dziś mi dzwoni i straszy mnie sądem że jest uszczelka do wymiany i wiele innych rzeczy do zrobienia. Ja mówiłam że się na tym nie znam ją poprostu jeżdżę. Dostał też paragon na 1 z wcześniejszych napraw na 1000zl innych części. W umowie jest punkt że kupujący zapoznał się że stanem faktycznym i nie wnosi roszczeń. Czy powinnam zwrócić pieniądze. Jeśli tak to czy mogę zrobić to w ratach bo fizycznie nie mam już tej gotówki. Bardzo proszę o pomoc. Autem jeździłam 3 miesiące.

    • W takim wieku i stanie pojazdu prawdopodobieństwo skutecznego podnoszenia roszczeń jest niewielkie. Pani odpowiedzialność mogłaby ewentualnie wynikać z treści zapewnień składanych sprzedawcy. Sugeruję zażądać od kupującego stanowiska na piśmie z dokładnym sprecyzowaniem wad. Jeśli jakieś pismo przyjdzie, proszę je do nas przesłać i postaramy się pomóc.

  47. Ludzie auto to maszyna, która może w każdej chwili się rozsypać i każdemu, jeśli ktoś nie zataił żadnych wad auta, to śmieszy mnie takie sadzenie się i groźby sądem czy wymaganie zapłaty za naprawę. Chcecie auto idealne, to z salonu bierzcie, ale i takie z salonu może trzasnąć metr od salonu. Większość sama się nie pyta czy coś z autem nie tak jest na dobrą sprawę. Jak Janusze, kupi 12 letnie auto i oczekuje, że ono będzie jeździć jak nowe i się nie zepsuje, a jak coś się zepsuje pół roku od zakupu też będziecie płakać że wina sprzedajacego? Tylko naiwni i dzieci myślą, że jak ktoś sprzedaje, to dobre auto bez wad. Chcesz gwarancji? Kup nowe. Kupujesz używane? Licz się z konsekwencjami tego, proste.

    • Orzecznictwo jak najbardziej uwzględnia Pana uwagi. Sprzedawca – co do zasady – nie odpowiada za wady będące efektem normalnego zwykłego zużycia albo za takie, które nie istniały lub których przyczyna nie istniała w momencie sprzedaży. Nie ma natomiast powodu, dla którego sprzedawca nie miałby odpowiadać np. w sytuacji, w której zapewniał o bardzo dobrej pracy i stanie silnika, zalał silnik preparatem uszczelniającym, a po wymianie oleju okazało się, że silnik wymaga generalnego remontu lub wymiany.

  48. Kupiłem nissana Primera w niedzielę 24.11.19 wszystko ładnie pięknie. Po podpisaniu umowy pojechałem do domu w czasie powrotu auto zaczęło gaśnice obroty spadały koło zaczęło szukać. Po dojechaniu do domu dzwonię do klienta że takie coś się dzieje co jest . Klient odpowiada ze mam przed jazda poczekać 10min i to przejdzie . Sory ale jak to …. udałem się do mechanika żeby to sprawdził mechanik stwierdził żebym oddał auto bo to jest złom. Pisze do gościa że oddaje auto A on że nie ma takiej opcji . Co mam zrobić . Auto oddaje 3 dniu

    • Ma Pan 14 dni na zwrot samochodu zresztą jest coś takiego jak rękojmia więc niech gość nie wciska Panu kitu. Wrazie czego zawsze można ufać się do rzecznika praw konsumenta i on Panu wszystko wyjaśni. Konsultacja jest bezpłatna. Pozdrawiam

      • Nie istnieje uprawnienie do zwrotu pojazdu w terminie 14 dni. Pomylił Pan przepisy o rękojmi z przepisami z Ustawy o prawach konsumenta, które uprawniają do zwrotu bez podania przyczyny towaru nabytego na odległość w relacji przedsiębiorca-konsument.

    • Jeśli pojazd tak szybko uległ awarii można udowadniać, że był niesprawny już w momencie sprzedaży i nie spełniał celu, do którego był przeznaczony. Proszę o wypełnienie tego formularza https://autoprawo.pl/formularz. Na jego podstawie przygotujemy bezpłatną analizę sprawy z ofertą pomocy z naszej strony.

  49. Witam,
    W dniu 08.II.2019 sprzedałem pewnej pani Renault Scenic 1,6 z 2002 z przebiegiem 183 tys. km za kwotę 6.500 zł. (Byłem jego drugim użytkownikiem od 2005 kiedy go zakupiłem z przebiegiem 75 tys. km).
    Wraz z samochodem przekazałem jej całą historię jego serwisowania (zlecenia, paragony, faktury + książka przeglądów z pieczątkami serwisów oraz potwierdzoną datą wymiany rozrządu – X.2015 z pieczątką ASO w książce przeglądów).
    Pani odbyła jazdę próbną obejrzała auto i zakupiła go ode mnie i po otrzymaniu dokumentów, kluczyków i rekomendacji wymiana paska rozrządu pojechała do domu. We wrześniu otrzymałem od niej pismo, że pod koniec czerwca pod Gdańskiem miała awarię – auto stanęło bo pękł pasek rozrządu (nie wiem jaki przebieg zrobiła w okresie od Lutego do Czerwca?) i została zholowana do w Gdańsku, który usunął usterkę (wymiana pompy wody, pogiętych zaworów, uszczelek etc.) – w piśmie tym żąda pokrycia kosztów naprawy lub obniżenia ceny samochodu o 3.100 zł.
    Wraz z pismem dostarczyła zdjęcia uszkodzonych elementów, z których ewidentnie wynika, że uszkodzony został pasek wielorowkowy (widać jak jest spalony – zapewne używając klimatyzacji w Czerwcu był bardzo obciążony i zapewne nieodpowiednio naciągnięty), który zapewne pękł i jego fragment dostał się pod pasek rozrządu powodując przeskoczenie zębatego paska rozrządu na którymś z kół zębatych co doprowadziło do udrzenia tłoków w zawory i wywołało te uszkodzenia.
    Zarówno pasek wielorowkowy napędu osprzętu silnika jak i pasek rozrządu są elementami eksploatacyjnymi i należy je wymieniać – producent zaleca wymianę co 120 tys. km lub co 5 lat ale w warunkach jazdy miejsckiej należy to robić częściej (takie są zapisy w książce obsługi) – ja wymieniłem zarówno pasek rozrządu + pompę wody oraz pasek wielorowkowy w X.2015 i w zasadzie kolejna wymiana powinna być w X.2020 ale uprzedzałem tę panią, że samochód jeździł głównie po mieście i należy ten pasek wymienić – w ramach gratisu dałem jej pakiet przeglądowy do tego auta (5L oleju silnikowego 5W40 na którym jeżdził od początku ten samochód + filtry oleju i powietrza _ kpl. piór wycieraczek BOSCH) – informując żeby zrobiła sobie przegląd i wymieniła od razu pasek rozrządu aby bezpiecznie jeżdzić sobie tym samochodem.
    Pytanie, czy w związku z tym, że przyczyną awarii były elementy eksploatacyjne, których stanu zużycia nie sposób ocenić organoleptycznie – te roszczenia są zasadne? Rozważam zgłoszenie do Prokuratury doniesienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa próby wyłudzenia przez tą panią i pójcie na Policję żeby ją przesłuchali w tej sprawie i sprawdzili, czy w przeszłości nie miała takiej sprawy – mam wrażenie, że to jest oszustka i próbuje wyłudzić pieniądze.
    Proszę o Państwa opinię i wytyczne co dalej robić.

  50. Witam 25.10.2019r. zakupil mąz samochód BMW X5 2007rok. cena była atrakcyjna 36900. Auto miało rysy na zewnatrz wiec to widzieliśmy. Mąz pojechał przed zakupem do zakładu mechanicznego który zajmuję się naprawami BMW. Mechanik wycenił naprawę na kwotę ok. 5 000. Kupilismy auto część pieniędzy dostał przelewem a część chciał do ręki. Jest na to świadek. Wracając auto na autostradzie zgasło pojawiły sie błędy, ale wyłączył i jechał dalej. Po tygodniu był umówiony do mechanika tego samego co wyceniał auto. tak samo kilka razy auto gasło i ten sam problem ale dojechał. mechanik rozebrał auto i wczoraj 13.11.2019 r poinfirmował że koszt wyniesie narazie 15 tys. zepsuty rozrząd i silnik. jak nas poinformował sprzedajacy pan z komisu napewno wiedział o tych wadach. Zadzwonił mąż do właściciela komisu celem częsciowego przez niego pokrycia zwrotów kosztów naprawy lub zwrot za auto. Właściciel komisu powiedział że nie poczuwa się do winy. W umowie sobie napisał że kupujacy potwierdza ze stan pojazdu jest mu znany. Kupujący dobrowolnie rezygnuje z prawa rękojmi. Ta umowa została przez właściciela komisu stworzona. Czy możemy dochodzić jakiś rosczeń. Autem nie da sie jeżdzić od momentu zakupu wogóle jest używane. Stoi na warsztacie i nie wiemy co dalej.